Reklama

Reklama

Wybory samorządowe 2014

PiS: Do kasy Warszawy nie wpłynęło 8 mld zł

8 mld zł nie wpłynęło do stołecznej kasy, bo ratusz nieskutecznie przekonywał do płacenia podatków - uważa kandydat PiS na prezydenta stolicy Jacek Sasin. Przemysław Wipler w przedstawionym programie transportowym proponuje komercjalizację nazw przystanków.

Kandydaci na prezydenta Warszawy w czwartek w ramach trwającej kampanii samorządowej zorganizowali konferencje prasowe.

Sasin przekonywał na swojej konferencji, że porażką urzędującej prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz jest nieskuteczne przekonywanie osób mieszkających i pracujących w stolicy, a pochodzących z innych części kraju, do płacenia podatków w Warszawie.

Reklama

Zdaniem Sasina miasto mogłoby uzyskać z tego tytułu nawet 1 mld zł rocznie. Według szacunków ratusza w stolicy jest od 200 do 300 tys. takich ludzi, co według Sasina w ciągu ośmiu lat mogłoby dać 8 mld zł. Przekonywał, że ludzie nie płacą podatku PIT w stolicy, bo widzą, że pieniądze warszawiaków są marnotrawione. Wymienił m.in. "niezwykle drogą administrację publiczną". Radny PiS Jarosław Krajewski wskazał również na budowę "szaletu nad Wisłą" za ponad 5 mln zł, 10 mln zł na projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej, które do tej pory nie powstało, a także wydanie blisko 0,5 mln zł na obsługę internetowych profili społecznościowych miasta.

Według kandydata PiS skuteczną zachętą do płacenia podatków w stolicy byłaby darmowa komunikacja miejska i zniżki na oferty rekreacyjne, sportowe i kulturalne przy zaangażowaniu także podmiotów komercyjnych.

Sasin przyznał we wtorek, że jako mieszkaniec podwarszawskich Ząbek nie płaci podatku w stolicy, bo - jak argumentował - miasto dotychczas "nie dało mu żadnej oferty, która by go do tego skłoniła". W reakcji na to kandydat SLD na prezydenta Warszawy Sebastian Wierzbicki zaapelował do PiS o wycofanie kandydatury Sasina.

Zastępczyni rzecznika stołecznego magistratu Agnieszka Kłąb przypomniała, że magistrat prowadzi kampanię "To do Ciebie wróci. Rozliczaj PIT w Warszawie" skierowaną do osób, które mieszkają i pracują w Warszawie, a podatki odprowadzają poza stolicą. - Zaczęliśmy od dodatkowych punktów dla rodziców, którzy chcą umieścić swoje dzieci w żłobkach czy przedszkolach - powiedziała Kłąb. Dalej wymieniła "Kartę Warszawiaka" oraz "Młodego Warszawiaka", która upoważnia do ulg przy kupowaniu okresowych biletów komunikacji miejskiej, a także przy wejściu m.in. na basen i do teatru. - Prywatne firmy też dołączają do tej karty. Można taniej nauczyć się języka obcego, czy taniej zjeść obiad z rodziną - dodała.

"Dzika reprywatyzacja"

Andrzej Rozenek także ubiegający się o fotel prezydenta stolicy zwrócił uwagę na problem "dzikiej reprywatyzacji" na Pradze. Kandydat Twojego Ruchu spotkał się z lokatorkami dwóch kamienic, przy ul. Brzeskiej i Ząbkowskiej, do niedawna będących własnością miasta; mieszkańców nikt nie poinformował o zmianie właściciela.

Kandydat Kongresu Nowej Prawicy na prezydenta stolicy Przemysław Wipler zaprezentował w czwartek program transportowy. Zapowiedział zmniejszenie kosztów utrzymania transportu za sprawą m.in. zwiększenia konkurencji w przewozach autobusowych i przeglądu układu linii tramwajowych. Wipler chce też rozpocząć dyskusję o komercjalizacji nazw przystanków, by wraz z mieszkańcami stworzyć "katalog historycznych nazw", których nie będzie można zmieniać; pozostałe zostaną wystawione na sprzedaż. Wipler proponuje też nową kartę miejską "Syrenka" wzorowaną na londyńskiej Oyster Card; jej posiadacze będą kasować kartę na wejściu i wyjściu z pojazdu.

Jeśli zostanie prezydentem Warszawy, Wipler w pierwszej kolejności zakończy - jak zapowiada - trwające od lat inwestycje, co ułatwi warszawiakom poruszanie się po mieście. Wipler chce też "skończyć z dyskryminacją kierowców". Zapowiada wprowadzenie zasady utrzymania liczby miejsc parkingowych w Śródmieściu, budowę ośmiu parkingów podziemnych, udostępnienie buspasów dla motocyklistów, rodzin wielodzietnych i kierowców uczestniczących w carpoolingu (oferowanie przejazdów i korzystanie z wolnych miejsc w samochodach - red.).

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która w czwartek wzięła udział w konferencji programowej PO zapowiedziała, że do 2020 r. władze stolicy planują wybudować prawie tysiąc kolejnych mieszkań komunalnych. - Mamy, za pomocą TBS, plany, żeby wybudować na wynajem ponad 1100 mieszkań. Chcemy też rewitalizować po drugiej stronie Wisły - dotyczy to przede wszystkim Pragi Północ, ale również Targówka Fabrycznego, czy Pragi Południe, 20 kamienic, w których byłoby ok. 671 mieszkań i to byłyby mieszkania na wynajem - powiedziała prezydent stolicy.

Obok Gronkiewicz-Waltz, Sasina, Wierzbickiego, Rozenka i Wiplera o urząd prezydenta stolicy ubiegają się także: kandydatka Zielonych Joanna Erbel, Agata Nosal-Ikonowicz z komitetu Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza. Oprócz nich kandydatów wystawiły też komitety wyborcze: Demokracji Bezpośredniej - Andrzeja Gorayskiego, Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej - Piotra Guziała, Wspólnoty Patriotyzm Solidarność - Zbigniewa Wrzesińskiego, Warszawy dla Rodziny - Mariusza Dzierżawskiego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne