Reklama

Reklama

Wybory samorządowe 2014

"Gazeta Wyborcza": Fałszerstw nie było

Sądy nie znalazły dowodów na sfałszowanie wyborów samorządowych i masowo oddalają protesty wyborcze - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Jej reporterzy sprawdzili, co się stało z rekordową liczbą ok. 2 tys. protestów wyborczych, które złożono do sądów okręgowych. Zebrano dane ze wszystkich 45 sądów.

Odnotowały one 1949 skarg na wyniki głosowania we wszystkich szczeblach samorządu. Do dziś rozpatrzono 1737.

Za zasadne sądy uznały 48. Znalazły w nich uchybienia, które mogły mieć wpływ na wynik wyborów. Dlatego nakazały powtórzenie głosowań do rad gmin, ale nie całych, tylko w poszczególnych okręgach.

Przykładem takiego rozstrzygnięcia jest wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie, który uznał, że w czterech zachodniopomorskich gminach wybory samorządowe są nieważne. Mieszkańcy Rewala, Świerzna, Gryfic i Dębna Lubuskiego będą mieli ponowną szansę oddać swój głos na kandydatów do rady gmin.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje