Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie w USA 2012

Santorum poparł Romneya w walce o republikańską nominację

Rick Santorum, który wycofał się z walki o republikańską nominację w wyborach prezydenckich w USA, poparł swego byłego konkurenta Mitta Romneya. W poniedziałek wieczorem wezwał zwolenników do współpracy w celu odsunięcia od władzy prezydenta Baracka Obamy.

W e-mailu do zwolenników Santorum, były senator z Pensylwanii, przypomniał obszary, w których ścierał się z Romneyem w czasie rywalizacji o prezydencką nominację. Podkreślił jednak, że "obaj zgadzają się, iż prezydent Obama musi zostać pokonany".

- Zadanie nie jest łatwe. Jeśli nasz kandydat ma być zwycięski, trzeba wszystkich rąk na pokładzie - oświadczył. Listopadowe głosowanie prezydenckie nazwał "najbardziej decydującymi wyborami za naszego życia".

Agencja Associated Press przypomina, że w czasie rywalizacji wewnątrz Partii Republikańskiej Santorum nazwał Romneya najgorszym Republikaninem w kraju zdolnym rzucić wyzwanie demokratycznemu prezydentowi.

Reklama

Santorum wycofał się z walki o nominację 10 kwietnia, a 2 maja zrezygnował były przewodniczący Izby Reprezentantów Newt Gingrich. O nominację, poza Romneyem, ubiega się jeszcze tylko kongresman z Teksasu Ron Paul, który jednak nie jest w stanie zagrozić rywalowi.

Oznacza to, że Mitt Romney, były gubernator Massachusetts, jest już praktycznie kandydatem Republikanów na prezydenta.

Dowiedz się więcej na temat: USA | wybory w USA | Republikanie (USA) | Rick Santorum | Mitt Romney

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje