Reklama

Reklama

Niezwykły rajd Jean-Luca Mélenchona

W najnowszym sondażu przed wyborami prezydenckimi we Francji skrajnie lewicowy Jean-Luc Mélenchon wyprzedził byłego premiera Francois Fillona i zajął trzecie miejsce - za Marine Le Pen i Emmanuelem Macronem.

Po dwóch debatach prezydenckich Jean-Luc Mélenchon zyskuje coraz większe poparcie z dnia na dzień.

Reklama

Podczas transmitowanych w telewizji dyskusji Mélenchon był najbardziej swobodny, żywo gestykulował, chętnie wchodził w polemiki i mocno bronił swoich przekonań - pacyfistycznych, antykapitalistycznych, antyglobalistycznych i proimigranckich (sam wychowywał się w Maroku).

Mélenchon najpierw przegonił w sondażach kandydata socjalistów Benoit Hamona - któremu cały czas sukcesywnie "podbiera" wyborców - a teraz wyprzedził nawet Francois Fillona.

Jeszcze kilka miesięcy temu taki scenariusz był nie do pomyślenia - Fillon uznawany był za murawnego faworyta wyborów, a Mélenchon za skrajnego outsidera bez żadnych szans.

W najnowszym badaniu prowadzą Emmanuel Macron i Marine Le Pen z poparciem na poziomie 24 proc. Trzeci jest Mélenchon z wynikiem 18 proc., a czwarty Fillon - 17 proc. Poparcie dla Benoit Hamona spadło już poniżej 10 proc. i wynosi obecnie 9 proc.

Wygląda na to, że Jean-Luc Mélenchon powalczy o wejście do drugiej tury wyborów. Czytaj więcej na temat tego kandydata

(mim)

-----
Interia nad Sekwaną: Od 21 kwietnia będziemy relacjonować wybory prezydenckie we Francji prosto z Paryża (i nie tylko). Wypatrujcie naszych korespondencji, zdjęć, materiałów wideo. Zapraszamy!

Dowiedz się więcej na temat: Jean-Luc Mélenchon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy