Reklama

Reklama

Doradca Macrona: negocjacje ws. Brexitu będą twarde, ale nie będzie kar dla Wielkiej Brytanii

Nowy prezydent elekt Francji Emmanuel Macron będzie stanowczy w rozmowach na temat warunków wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, ale jego celem nie jest ukaranie tego kraju - poinformował doradca ekonomiczny Macrona, Jean Pisani-Ferry.

Nikt nie ma interesu w przeprowadzeniu tzw. twardego Brexitu, który całkowicie zrywa związki między Wielką Brytanią a resztą Unii Europejskiej - powiedział BBC doradca Macrona.

Reklama

Centrysta Macron pokonał w niedzielę w drugiej turze wyborów prezydenckich we Francji kandydatkę skrajnej prawicy Marine Le Pen, zdobywając 66,06 proc. głosów.

Pisani-Ferry wskazał, że we wspólnym interesie leży utrzymanie między UE a Wielką Brytanią więzów gospodarczych i dotyczących bezpieczeństwa.

"Jednocześnie mamy rozbieżne interesy, jeśli chodzi o pewne aspekty negocjacji. Tak więc negocjacje będą twarde i on (Macron) będzie twardy" - zaznaczył doradca prezydenta elekta. Podkreślił jednocześnie, że nie będzie szukał odwetu na Wielkiej Brytanii za opuszczenie UE, nawet jeśli on (Macron) chce wzmocnić Unię.

"Ukarać (Wielką Brytanię)? Z pewnością nie. Ale (Macron) wierzy, że dzisiaj Europa jest elementem rozwiązania problemów, przed którymi stoimy" - wskazał Pisani-Ferry.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje