Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2020. PKW podała frekwencję wyborczą na godz. 17

"PKW w dniu święta demokracji w dalszym ciągu ma dobre wiadomości" - powiedział na konferencji prasowej przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak. Poinformował, że frekwencja w pierwszej turze wyborów prezydenckich na godz. 17 wyniosła 47,89 proc.

"Frekwencja w niedzielnych wyborach prezydenckich na godz. 17 wyniosła 47, 89 proc. osób uprawnionych do udziału w tych wyborach" - poinformował przewodniczący PKW Sylwester Marciniak na konferencji prasowej o godz. 18.30.

PKW podała informację na podstawie danych otrzymanych od wszystkich 25 423 obwodowych komisji wyborczych, powołanych w stałych obwodach głosowania na obszarze całego kraju.

"Liczba osób uprawnionych do udziału w wyborach, czyli liczba osób ujętych w spisach wyborców w obwodach, z których otrzymano dane, wyniosła 29 582 843 osoby. Wydano karty do głosowania 14 166 725 osobom uprawnionym do głosowania, co stanowi 47,89 proc. w stosunku do liczby osób uprawnionych do udziału w tych wyborach" - powiedział przewodniczący PKW.

Reklama

Rekord

Marciniak przypomniał, że w wyborach prezydenckich pięć lat temu, 10 maja 2015 r., frekwencja na godz. 17 wyniosła 34,41 proc.

Przewodniczący PKW zauważył, że wybory prezydenckie w 2015 r. zakończyły się frekwencją 48,96 proc. "A my już mamy prawie tę frekwencję na godz. 17" - podkreślił. 

Gdzie najwyższa i najniższa frekwencja?

Marciniak stwierdził, że pod względem frekwencji wyróżniają się trzy województwa. 

"Najwyższa frekwencja to jest woj. mazowieckie - 51,17 proc., drugie miejsce: woj. małopolskie - 50,27 proc. i trzecie miejsce: woj. podkarpackie - 49,19 proc." - przekazał.

"In minus wyróżnia się woj. opolskie, ostatnie miejsce - 42,32 proc., drugie miejsce od końca: woj. warmińsko-mazurskie - 43,06 proc. i trzecie miejsce od końca: woj. kujawsko-pomorskie - 45,51 proc." - poinformował szef PKW.

Odnosząc się do frekwencji ogólnej na godz. 17, która wyniosła 47,89 proc., Marciniak zauważył, że wybory prezydenckie w 2015 roku zakończyły się frekwencją 48,96 proc. "A my już mamy prawie tę frekwencję na godz. 17" - stwierdził. 

Mobilizacja w Warszawie, Poznaniu i Zielonej Górze

Szef PKW podał, że najwyższą frekwencja zanotowano do tej pory w Warszawie - 54,76 proc. Drugie miejsce aktualnie zajmuje Poznań - 53,21 proc., a trzecie miejsce Zielona Góra - 53,04 proc.

"W stosunku do liczby uprawnionych najwięcej wyborców wzięło udział w głosowaniu w miejscowości Krynica Morska, powiat nowodworski, województwo pomorskie - 73,54 proc. W stosunku do liczby uprawnionych najmniej wyborców wzięło udział w głosowaniu w gminie Kolonowskie, powiat strzelecki, województwo opolskie - jedynie 31,21 proc." - przekazał Marciniak.

Przestępstwa i wykroczenia związane z wyborami

Szef PKW, nawiązując do omawianej na poprzedniej konferencji sprawy nietrzeźwego przewodniczącego obwodowej komisji wyborczej w Toruniu, zaznaczył, że nie był to przypadek odosobniony.

Podobna sytuacja miała miejsce w Warszawie, gdzie przewodniczący jednej z obwodowych komisji spowodował kolizję pod wpływem alkoholu. Kierowca miał 2,5 promila. Jak podał Marciniak, mężczyzna został odwołany z zajmowanej funkcji, a na jego miejsce powołano następcę.

Marciniak relacjonował także sprawę jednej z głosujących w Poznaniu, która zostawiła swój dowód w lokalu wyborczym. Według informacji Komendy Głównej Policji, gdy kobieta wróciła do lokali, dowodu już nie było. Sprawę zgłosiła na Policję.

Szef PKW uczulał przy tym, aby zwracać uwagę na dokumenty tożsamości i przypominał, że przed głosowaniem wystarczy ich okazanie, bez podawania ich członkom komisji.

Poinformował, że do godz. 14 w niedzielę doszło łącznie do 242 przestępstw i wykroczeń związanych z głosowaniem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy