Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2020. Kinga Duda zabrała głos

"Niezależnie od tego, w co wierzymy, jaki mamy kolor skóry, jakie mamy poglądy, jakiego kandydata popieramy i kogo kochamy, wszyscy jesteśmy równi i wszyscy zasługujemy na szacunek" - powiedziała córka prezydenta Andrzeja Dudy, Kinga, podczas wieczoru wyborczego w Pułtusku (woj. mazowieckie).

Kinga Duda zaapelowała do wszystkich, "żeby nikt w naszym kraju nie bał się wyjść z domu", gdyż - jak podkreśliła - "niezależnie od tego, w co wierzymy, jaki mamy kolor skóry, jakie mamy poglądy, jakiego kandydata popieramy i kogo kochamy, wszyscy jesteśmy równi i wszyscy zasługujemy na szacunek".

"Nikt nie zasługuje na to, żeby być obiektem nienawiści, absolutnie nikt" - podkreśliła córka prezydenta.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy