Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2020. Kiedy oficjalne wyniki? Szef PKW zabrał głos

O najbliższej konferencji prasowej poinformujemy na godzinę przed jej rozpoczęciem - poinformował w niedzielę (12 lipca) wieczorem szef Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak. Dodał, że możliwe jest podjęcie przez PKW uchwały w sprawie wyboru prezydenta już w poniedziałek.

"Terminy, które wcześniej były określone, że jutro o godz. 10, 13.30 i tak dalej (planowano konferencje prasowe) o tyle są nieaktualne, że uprzedzimy media co najmniej godzinę przed terminem konferencji, kiedy otrzymamy protokół z wszystkich obwodowych komisji wyborczych i kiedy podejmiemy uchwałę o wyniku głosowania" - powiedział Marciniak.

"Co najmniej godzinę wcześniej zawiadomimy media o terminie konferencji" - dodał szef PKW. 

Wybory prezydenckie "przeprowadzone w cieniu pandemii" zakończyły się sukcesem frekwencyjnym - podsumował szef PKW Sylwester Marciniak. Podziękował za to "milionom wyborców".

Reklama

Na wieczornej konferencji prasowej w Warszawie poinformował, że żadna z obwodowych komisji wyborczych nie podjęła uchwały o przedłużeniu głosowania. "Tym samym cisza wyborcza zakończyła się godzinie 21" - oznajmił Marciniak.

Kiedy oficjalne wyniki?

Szef PKW zwrócił się z prośbą do członków przeszło 27 tys. komisji wyborczych o "rzetelne i sprawne ustalenie wyników głosowania".

Marciniak powiedział, że kolejna konferencja PKW odbędzie się po otrzymaniu i sprawdzeniu protokołów od wszystkich okręgowych komisji wyborczych, ustaleniu wyniku głosowania wyborczego, sporządzeniu protokołu głosowania i podjęciu uchwały w sprawie wyników wyborów.

Marciniak pytany był w niedzielę na konferencji prasowej, kiedy poznamy ostateczne wyniki wyborów prezydenckich i czy na przykład nie opóźni ich podanie liczenie głosów zza granicy. 

PKW być może podejmie uchwałę już w poniedziałek

"Przypominam, że ustawa szczególna z 2 czerwca przewiduje, że jeżeli chodzi o protokoły głosowania z obwodów za granicą, to maksymalnie czekamy 48 godzin od zamknięcia lokali wyborczych, czyli jest to termin - wtorek godzina 21.00 i jeszcze w zależności teraz którego czasu lokalnego, maksymalnie 23.00" - powiedział szef PKW.

Jak podkreślił, z tych informacji, które docierają wynika, że raczej nie powtórzy się sytuacja z I tury, sprzed dwóch tygodni. "Ale to dopiero ostatecznie się okaże" - zaznaczył Marciniak.

"Nie jest wykluczone, że być może jutro uda nam się podać ostateczne wyniki głosowania w skali Polski i zagranicy i podejmiemy uchwałę w sprawie wyboru prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej" - oświadczył szef PKW.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje