Reklama

Reklama

Wybory 2020. "Rz": Rafał Trzaskowski idzie na zwarcie z Andrzejem Dudą

Kampania prezydencka Rafała Trzaskowskiego ma się zdecydowanie różnić od kampanii Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Całkowicie ma też zostać przemeblowany sztab - dowiaduje się "Rzeczpospolita".

Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że kampania Rafała Trzaskowskiego ma być oparta na trzech filarach: samorządach, polityce zagranicznej oraz "nowej solidarności", czyli odbudowaniu wspólnoty.

Nowego kandydata PO mają wspierać samorządowcy i partnerzy międzynarodowi. 

"Osią ma być pokazanie różnicy między Andrzejem Dudą, jako prezydentem, który w polityce zagranicznej odniósł umiarkowane sukcesy, a rozpoznawalnym na arenie międzynarodowej byłym wiceszefem EPP (Europejska Partia Ludowa - red.)" - czytamy w dzienniku.

Reklama

Z informacji "Rz" wynika, że głównym fundamentem programu ma być "otwartość na wszystkich, również środowiska LGBT, jednoczenie Polaków, a nie ich dzielenie".

Trzaskowski ma stawiać na zwarcie z Andrzejem Dudą i nie odnosić się do kontrkandydatów opozycyjnych. 

Również sztab wyborczy Trzaskowskiego ma zdecydowanie różnić się od sztabu jego poprzedniczki. Mają go tworzyć ludzie, którzy prowadzili jego kampanię samorządową w 2018 r. Według dziennika, rola medialna sztabu ma być zmniejszona i nie wiadomo, czy jego skład zostanie w ogóle ogłoszony publicznie.

Więcej w "Rzeczpospolitej". 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL