Reklama

Reklama

Wybory 2020. Rafał Trzaskowski o włos za Andrzejem Dudą. Grzegorz Schetyna uspokaja

Różnica poparcia na granicy błędu statystycznego sprawia, że to nie będzie łatwa noc ani dla Andrzeja Dudy, ani dla Rafała Trzaskowskiego. – Byli tacy pewni siebie, a okazało się, że strach zajrzał im w oczy – powiedział prezydent Warszawy podczas swojego wieczoru wyborczego w stolicy.

Zgodnie z sondażami exit poll Andrzej Duda zyskał poparcie 50,4 proc., a jego konkurent jest słabszy ledwie o 0,8 punktu procentowego.

Zarówno Trzaskowski jak i jego polityczne zaplecze liczą, że noc w niedzieli na poniedziałek okaże się szczęśliwa dla wiceszefa Platformy Obywatelskiej. - Już wygraliśmy, niezależnie od tego, jaki będzie wynik - przekonywał polityk. Nie tylko on był tego zdania.

- Wszystko jest możliwe, wszystko jest otwarte. Zrobiliśmy bardzo dużo, sam Rafał Trzaskowski zrobił bardzo wiele. On był obywatelskim kandydatem, niepartyjnym, niepolitycznym. To wielki argument "za". Dlatego tak dobry wynik - przekazał Grzegorz Schetyna, były przewodniczący PO. Pytany przez Interię, czy spodziewa się protestów wyborczych po ewentualnej wygranej swojego kandydata był jednak ostrożny. - Na razie spokojnie - powiedział.

Reklama

W podobnym tonie wypowiadali się inni politycy obecni na wieczorze wyborczym Rafała Trzaskowskiego. - Różnica jest minimalna. Zobaczymy, co będzie po podliczeniu głosów Polonii i ostatnich godzin głosowania w Polsce. Mam nadzieję, że ten wynik się zmieni - usłyszeliśmy od posła Bartosza Arłukowicza z Platformy. - Ufam, że będziemy zadowoleni jutro rano, jak będzie 51 proc. poparcia dla nas. Patrzymy z nadzieją - wtórowała mu koleżanka z klubu parlamentarnego Barbara Nowacka.

Z rozmów Interii przeprowadzonych podczas wieczoru wyborczego wynika, że Platforma chce przekuć sukces Trzaskowskiego na wynik w wyborach parlamentarnych. - Mamy remis, trzeba czekać na wynik. To wielki wynik Rafała, blisko 10 mln głosów. Naprawdę ogromny potencjał, pokazuje, że Polacy chcą zmiany - stwierdził Robert Kropiwnicki z PO.

Dlaczego prezydent Andrzej Duda wciąż cieszy się dużym poparciem, a według sondaży exit poll to Rafał Trzaskowski odniósł porażkę? - Poparcie dla rządzących wynika z propagandy, z uruchomienia instytucji państwa w tych wyborach. Z tego wszystkiego, co robi PiS od pięciu lat. To znaczy: nie chce mieć żadnego partnera, nie chce robić polityki tylko eliminować przeciwników politycznych - uważa Schetyna.

Padały też ostrzejsze opinie. - Stawiliśmy czoła gigantycznej machinie partyjnej, która wpompowała niewyobrażalne wręcz pieniądze w nieuczciwą kampanię. Z głosami blokowanymi za granicą, z alertami RCB wysyłanymi w kuriozalny sposób. Więc i tak wiemy, że udało się dokonać czegoś wielkiego - powiedziała Nowacka.

Dokładniejsze wyniki sondaży, czyli late poll są spodziewane ok. godz. 1:30 w nocy.

Jakub Szczepański

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje