Reklama

Reklama

Wybory 2020. Płakał nad konstytucją. Szymon Hołownia komentuje

"​Wszystkich, którzy zarzucają mi rozchwianie emocjonalne z powodu wzruszenia o los Polski informuję, że nigdy nie byłem w tak świetnej kondycji psychicznej i fizycznej" - oświadczył Szymon Hołownia.

"Wszystkich, którzy zarzucają mi rozchwianie emocjonalne z powodu wzruszenia o los Polski informuję, że nigdy nie byłem w tak świetnej kondycji psychicznej i fizycznej. Czuję, że to mój czas! Mam siłę, moc i ogromną chęć do walki! Jeszcze zobaczycie, ile wart jest Hołownia" - napisał na Twitterze kandydat na prezydenta. 

2 maja, zwracając się do swoich wyborców, Hołownia mówił na opublikowanym w mediach społecznościowym wideo: "Może przyjść jeszcze 75 byłych prezydentów i premierów, 48 marszałków Sejmu, mogą mi mówić, co chcą. Ale oni już byli, a teraz czas na to, co będzie. Teraz kolej na mnie".

Reklama

"Czytam ją (konstytucję) codziennie. Chciałbym kiedyś zrobić Polskę, która będzie właśnie taka" - powiedział, pokazując egzemplarz polskiej ustawy zasadniczej. 

"Jak będzie trzeba, to wszystko oddam, by właśnie taka była" - dodał kandydat na prezydenta, ocierając łzy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje