Reklama

Reklama

Wybory 2020. Jarosław Gowin wskazuje "najlepszy" termin

Były wicepremier Jarosław Gowin był pytamy w programie "Gość Wydarzeń" Polsatu o możliwy termin wyborów prezydenckich. Wskazał na trzy daty, z uwzględnieniem tej "najlepszej".

Pytany o możliwy termin wyborów prezydenckich, Jarosław Gowin podał trzy niedzielne daty: 12 lipca, 5 lipca i 28 czerwca. 

Reklama

"W moim przekonaniu ten ostatni termin, 28 czerwca, jest nie tylko realny, ale także najlepszy" - sprecyzował.

Prowadzący program Bogdan Rymanowski wspomniał również słowa Leszka Millera, który ocenił, że wybory w Polsce odwołało "dwóch szeregowych posłów".

"Lubię i cenię pana Millera, ale muszę powiedzieć, że wyborów w Polsce nie odwołało dwóch szeregowych posłów, ale rzeczywistość. To fakt. Po prostu wybory 10 maja nie mogły się odbyć" - odpowiedział Gowin.

Były wicepremier pytany był również o to, "jak blisko w sobotę było od rozpadu Zjednoczonej Prawicy".

"Mogę powiedzieć tylko tyle, że jestem od miesiąca już nie wicepremierem, a szeregowym posłem. Z punktu widzenia szeregowego posła 'House of Cards' w porównaniu z polską polityką to nudziarstwo" - powiedział.

"Ważne, że wszystko skończyło się dobrze. Wybory odbędą się albo pod koniec czerwca, albo na początku lipca, w pełni zgodne ze standardami liberalnej demokracji" - podsumował Gowin.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje