Reklama

Reklama

Włodzimierz Czarzasty: Zarekomenduję Roberta Biedronia jako kandydata na prezydenta

Lider SLD Włodzimierz Czarzasty zapowiedział w niedzielę, że zgłosi szefa Wiosny Roberta Biedronia na kandydata w wyborach prezydenckich. Ostatecznie rekomendacji dokona zarząd po dyskusji.

Pytany w niedzielę w Polsat News, kto będzie kandydatem Lewicy na prezydenta, Włodzimierz Czarzasty powiedział, że we wtorek w południe zbierze się zarząd SLD.

"Zgłoszę kandydaturę pana Roberta Biedronia na kandydata na prezydenta Polski" - poinformował lider SLD. "To jest polityk, który pokazał, jak rozmawiać z ludźmi, dlatego na niego stawiamy" - podkreślił.

Dodał, że to zarząd SLD po dyskusji będzie ostatecznie rekomendował wybraną osobę jako kandydata na prezydenta podczas konwencji wszystkich trzech partii Lewicy - SLD, Lewicy Razem i Wiosny - która odbędzie się 19 stycznia. Czarzasty zaznaczył, że kandydatem Lewicy na prezydenta będzie ta osoba, którą konwencja zatwierdzi.

Reklama

"Robert Biedroń podjął decyzję"

Bliski współpracownik lidera Wiosny powiedział w niedzielę, że Robert Biedroń podjął decyzję i chce być wspólnym kandydatem Lewicy na prezydenta. Obok zarządu SLD, w sprawie rekomendacji kandydata na prezydenta, zebrać mają się także za niedługo władze Lewicy Razem.

Biedroń był prezydentem Słupska w latach 2014-2018, a wcześniej posłem w latach 2011-2014 w klubie Ruch Palikota i Twój Ruch. W lutym 2019 r. na Torwarze zainaugurowała działalność partia Wiosna, na której czele stanął. Z list swojej partii dostał się do Parlamentu Europejskiego, zdobywając 96 388 głosów. W PE pełni funkcję wiceprzewodniczącego Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia. W wyborach parlamentarnych pełnił funkcję szefa sztabu komitetu wyborczego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, z którego list startowali politycy SLD, Wiosny i Lewicy Razem. W połowie grudnia ciała statutowe SLD i Wiosny zdecydowały o konsolidacji obu ugrupowań. Nowa partia ma nosić nazwę Nowa Lewica, jej kongres założycielski ma odbyć się na początku roku.

Wybory prezydenckie 2020

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek ogłosi datę wyborów prezydenckich na początku roku. Z kalendarza wyborczego wynika, że może wybrać jedną z niedziel maja: 3, 10, 17. Jeżeli żaden z kandydatów nie zdobędzie więcej niż połowy ważnie oddanych głosów, 14 dni później odbędzie się druga tura głosowania.

Do tej pory oficjalnie swojego kandydata na prezydenta ogłosiła jedynie Platforma Obywatelska. W PO odbyły się prawybory, które wygrała wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Jeżeli - co jest najbardziej prawdopodobne - Andrzej Duda podejmie decyzję o ubieganiu się o reelekcję, może liczyć na poparcie Prawa i Sprawiedliwości. 

PSL nie ogłosiło jeszcze oficjalnie swego kandydat, jednak na początku listopada Rada Naczelna PSL podjęła uchwałę, w której stwierdza, że lider ugrupowania Władysław Kosiniak-Kamysz jest naturalnym kandydatem ludowców na prezydenta. 

Na przeprowadzenie prawyborów zdecydowała się też Konfederacja Wolność i Niepodległość, w których biorą udział: Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun, Konrad Berkowicz, Artur Dziambor, Janusz Korwin-Mikke, Paweł Skutecki, Jacek Wilk, Krzysztof Tołwiński i Magdalena Ziętek-Wielomska.

Na początku grudnia  zamiar ubiegania się o urząd prezydenta ogłosił też dziennikarz, publicysta, autor książek i działacz społeczny - Szymon Hołownia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy