Reklama

Reklama

Szymon Hołownia: Samorządy są na krawędzi katastrofy finansowej

Kandydata na prezydenta Szymon Hołownię martwi stan finansów polskich samorządów. W czwartek (21 maja) powiedział w Pabianicach (woj. łódzkie), że w niektórych gminach nie wystarcza na komunikację lokalną, pomoc społeczną i kulturę.

Szymon Hołownia odwiedził kilka miast województwa łódzkiego, m.in. Zgierz, Łódź oraz Pabianice, gdzie rozmawiał z prezydentem tego miasta Grzegorzem Mackiewiczem. Po spotkaniu Hołownia powiedział, że jest zaniepokojony złym stanem finansów samorządów, m.in. niskim poziomem wydatków na komunikację, opiekę społeczną i instytucje kultury.

"Samorządy w Polsce stają naprawdę na krawędzi. Zadaniem prezydenta, zadaniem rządu i władz centralnych jest wesprzeć finansowo samorządy, a nie rzucać im kłody pod nogi" - mówił w Pabianicach kandydat na prezydenta RP.

Reklama

Zdaniem kandydata na prezydenta władze centralne wyznaczają samorządom nowe zadania, ale nie przeznaczają na to wystarczających środków. "Dlatego uważam, że w Polsce jest teraz czas na prezydenta, który nie tylko będzie poza tym całym układem partyjnych wojen, ale będzie prezydentem, który postawi sobie za cel wspieranie samorządów" - tłumaczył Szymon Hołownia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy