Reklama

Reklama

Szymon Hołownia: Nie wstąpię do Koalicji Obywatelskiej

"Były próby podchodów, ale niezwykle niezgrabne. Nie prowadzimy żadnych rozmów i na pewno nie będę wstępował do Koalicji Obywatelskiej" - podkreślił kandydat na prezydenta Szymon Hołownia. Jak zaznaczył, buduje ruch obywatelski, by Polska nie była wiecznie uwikłana w szantaż PiS-u i PO.

W sobotę "SE", powołując się na nieoficjalne informacje, podał, że odbyły się wstępne rozmowy Szymona Hołowni ws. dołączenia do KO.

Reklama

W programie "Tłit WP" Hołownia powiedział we wtorek (23 czerwca), że były "próby podchodów" w stosunku do niego ze strony Koalicji Obywatelskiej.

"Takie próby podchodów miały miejsce, ale były niezwykle niezgrabnie robione, ponieważ z PO jest ten problem, że najpierw leci ze wszystkim do mediów, żeby oznaczyć terytorium i pokazać, jak bardzo jest silna, zwarta i gotowa. Tak było i tym razem, miałem już różne przecieki, snuto różne opowieści o tym, że jeżeli zrezygnuję przed pierwszą turą i poprę (kandydata KO Rafała) Trzaskowskiego, to mnie wystawią na prezydenta Warszawy, przecież to już też chodziło po mediach, wiele różnych innych rzeczy było" - powiedział Hołownia.

"Nie prowadzimy żadnych rozmów, nie będziemy ich prowadzić, jeżeli PO chce wstąpić do mojego ruchu, to serdecznie zapraszam, ale ja na pewno nie będę wstępował do Koalicji Obywatelskiej" - oświadczył Hołownia.

Kwestia ewentualnego poparcia w drugiej turze

Mówiąc o ewentualnej drugiej turze wyborów z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego, Hołownia powiedział, że to byłby "koszmarny scenariusz" i dla niego, wybór między PiS a PO, jest jak wybór między pożarem w domu a złamaniem ręki. "Ja powiem pewnie, na kogo zagłosuję. Natomiast moim wyborcom, którzy przychodzą z bardzo różnych stron powiem, żeby zrobili, co uważają i zachowali się zgodnie ze swoim sumieniem" - powiedział Hołownia.

Jego zdaniem, wybór Andrzeja Dudy "będzie dla Polski katastrofą", natomiast wybór Rafała Trzaskowskiego "zatrzyma Polskę w rozwoju na kolejnych kilka lat".

"Jeżeli będziemy mieli do wyboru dyktaturę i stagnację, to wybór będzie narzucał się sam, dlatego z taką determinacją od tylu miesięcy buduje ruch obywatelski, który chce zaproponować Polsce, by wreszcie ruszyła do przodu, a nie była wiecznie uwikłana w ten szantaż PiS-u i Platformy" - powiedział Hołownia.

Wybory prezydenckie odbędą się 28 czerwca, a ewentualna druga tura - 12 lipca. Lokale wyborcze będą otwarte w godz. 7-21. Wybory odbędą się w formie mieszanej - tradycyjnie w lokalach wyborczych oraz korespondencyjnie dla chętnych lub osób na kwarantannie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje