Reklama

Reklama

​Szef sztabu Roberta Biedronia: Przerwaliśmy zbiórkę podpisów

Przerwaliśmy zbiórkę podpisów potrzebnych, aby zarejestrować Roberta Biedronia jako kandydata na prezydenta; zdrowie wolontariuszy jest najważniejsze - przekazał szef sztabu kandydata Lewicy na prezydenta Tomasz Trela. Jak dodał, wymagane podpisy zostaną złożone w przyszłym tygodniu w PKW.

"W czwartek podjęliśmy decyzję, że zaprzestajemy zbiórki podpisów" pod kandydaturą Roberta Biedronia - poinformował Trela. "Wszystkie sztaby regionalne zostały poproszone, aby dotychczas zebrane podpisy zostały dostarczone w przyszłym tygodniu do Warszawy" - dodał poseł.

"Taką ilość podpisów, jaką mamy dzisiaj, będziemy rejestrować. Nie czekamy do ostatniej chwili dlatego, że zdrowie i bezpieczeństwo zdrowotne wolontariuszy i członków, którzy zbierali podpisy, jest dzisiaj najważniejsze" - podkreślił szef sztabu Biedronia. Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu podpisy pod kandydaturą Biedronia zostaną złożone w Państwowej Komisji Wyborczej.

Reklama

Pytany, ile jest podpisów, Trela odpowiedział, że "jest ich 'set tysięcy', grubo ponad wymaganą ilość".

Aby zarejestrować kandydata w wyborach prezydenckich, trzeba zebrać 100 tys. podpisów; jest na to czas do 26 marca.

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja; jeśli żaden z kandydatów nie uzyska ponad połowy ważnie oddanych głosów, 24 maja odbędzie się druga tura wyborów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy