Reklama

Reklama

Szef sztabu Roberta Biedronia: Lewica nie zmienia kandydata

Wbrew chaosowi informacyjnemu w związku ze zmianą kandydata PO w wyborach prezydenckich, Lewica nie zamierza tego zrobić. Kandydatem Lewicy był, jest i będzie Robert Biedroń - zapowiedział w piątek w Łodzi szef jego sztabu wyborczego poseł Tomasz Trela.

Tomasz Trela podkreślił, że z perspektywy Lewicy nieważne, którego z kandydatów wystawi Platforma Obywatelska, zamiast Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, która w piątek zrezygnowała z ubiegania się o urząd Prezydenta RP. Jak dodał, nie ma też znaczenia, czy w roli pretendenta wicemarszałek Sejmu zastąpi Rafał Trzaskowski, czy Radosław Sikorski.

"Słuchając Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w czwartek, która potwierdzała kandydowanie i obserwując w piątek rano, jak samotnie stoi i rezygnuje, bez wsparcia działaczy PO, jest mi po prostu przykro" - powiedział Trela.

Reklama

Poseł zapewnił, że teraz Lewica zrobi wszystko, aby jak najszybciej doszło do wyborów prezydenckich. Jego zdaniem najbardziej prawdopodobny termin to koniec czerwca lub początek lipca tego roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy