Reklama

Reklama

Senat zdecydował w sprawie głosowania korespondencyjnego. Jak głosowano?

We wtorek, 5 maja, po godz. 21.30 Senat zdecydował o losach ustawy o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów na Prezydenta RP zarządzonych w 2020 roku. 50 senatorów zagłosowało za odrzuceniem projektu autorstwa PiS, przeciw było 35, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Jak rozłożyły się głosy wśród senatorów poszczególnych ugrupowań?

Przypomnijmy - w poniedziałek, 4 maja, trzy połączone komisje senackie zarekomendowały Senatowi odrzucenie w całości ustawy dotyczącej głosowania korespondencyjnego. Następnego dnia Senat w wieczornym głosowaniu projekt autorstwa PiS większością głosów odrzucił (więcej TUTAJ).

Reklama

Za było 50 senatorów - 42 senatorów Koalicji Obywatelskiej, trzech z Koła Senatorów Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, dwóch z Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy, dwóch z Koła Senatorów Niezależnych i jeden senator niezrzeszony.

W głosowaniu przeciw było 35 senatorów - 34 z ramienia PiS oraz jeden senator KO (Władysław Komarnicki).

Do głosowania Komarnickiego odniósł się na Twitterze senator Marcin Bosacki (KO).

"Informuję też, w imieniu senatora Władysława Komarnickiego, że jego głosowanie to pomyłka. Jest dzień po operacji. Cały dzień głosował z nami. Tu się pomylił" -  napisał. 

Nie głosowało łącznie 14 osób - 13 senatorów PiS (Grzegorz Bierecki, Przemysław Błaszczyk, Jacek Bogucki, Grzegorz Czelej, Mieczysław Golba, Marek Komorowski, Maciej Łuczak, Ryszard Majer, Krzysztof Mróz, Stanisław Ożóg, Jarosław Rusiecki, Wojciech Skurkiewicz i Krzysztof Słoń) oraz senator Lidia Staroń z Koła Senatorów Niezależnych.

Od głosu wstrzymał się jeden senator PiS - Józef Zając należący do wchodzącego w skład Zjednoczonej Prawicy Porozumienia Jarosława Gowina.

Łącznie głosowało 86 senatorów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy