Reklama

Reklama

Senackie komisje rozpoczęły prace nad ustawą ws. organizacji wyborów prezydenckich

Trzy połączone komisje senackie rozpoczęły w czwartek (21 maja) prace nad ustawą o zasadach organizacji wyborów prezydenckich z możliwością głosowania korespondencyjnego. W obradach biorą udział przedstawiciele PKW, MSZ i RPO.

Senackie komisje praw człowieka, praworządności i petycji, samorządu terytorialnego i administracji państwowej oraz ustawodawcza rozpoczęły pracę nad ustawą po godz. 13. Oprócz senatorów w posiedzeniu biorą udział m.in. przewodniczący PKW Sylwester Marciniak, wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk, wiceminister cyfryzacji Wanda Buk oraz Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Senatorowie wysłuchają opinii do ustawy, które wpłynęły m.in. od konstytucjonalistów. Być może zgłoszą również poprawki.

Przewodniczący komisji ustawodawczej senator Krzysztof Kwiatkowski przekazał, że najpierw wypowiedzą się przedstawiciele organów konstytucyjnych, czyli szef PKW oraz RPO. "Zobaczymy, czy będzie przedstawiciel Sądu Najwyższego, bo oczywiście był zaproszony" - powiedział senator.

Reklama

"Następnie wysłuchamy głosów ekspertów powołanych na wniosek trzech połączonych komisji, a później zaproszonych przedstawicieli wnioskodawców - posła Przemysława Czarnka. Potem odbędzie się dyskusja i głosy senatorów, które kończą się wnioskami formalnymi np. wnioskiem o przyjęcie ustawy, o jej odrzucenie lub wprowadzenie poprawek do ordynacji wyborczej" - zapowiedział Kwiatkowski.

Najprawdopodobniej w czwartek komisje nie skończą jednak pracy nad ustawą. Plenarne posiedzenie Senatu, na którym ustawa będzie omawiana, zaplanowane jest wstępnie na przyszłą środę i czwartek.

Kwiatkowski podkreślił, że ostatnie posiedzenie komisji, która zajmowała się poprzednią ustawą w sprawie głosowania w wyborach prezydenckich, trwało łącznie kilkanaście godzin i było rozłożone na dwa dni. Nie wykluczył, że i czwartkowe spotkanie będzie przerwane w godzinach wieczornych i będzie kontynuowane w piątek lub w poniedziałek.

Wicemarszałek Senatu Marek Pęk (PiS) podczas konferencji prasowej w Sejmie podkreślił, że PiS zależy nam na tym, aby 6 sierpnia, kiedy zakończy się kadencja obecnego prezydenta Andrzeja Dudy, został zaprzysiężony nowy prezydent. 

"Oczekujemy od marszałka Grodzkiego, większości senackiej tego, że jeżeli dzisiaj komisja zakończy się owocnie, abyśmy dzisiaj usłyszeli od marszałka Grodzkiego, że na początku przyszłego tygodnia zwołuje posiedzenie plenarne Senatu" - mówił. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy