Reklama

Reklama

Krzysztof ​Bosak: Apeluję do prezydenta o weto

Kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak zaapelował we wtorek do prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie noweli w sprawie dofinansowania TVP i Polskiego Radia, o weto do ustawy o przeniesieniu środków z OFE na IKE oraz do ustawy wprowadzającej podatek od "małpek" i słodzonych napojów.

W ubiegły czwartek Sejm opowiedział się przeciwko uchwale Senatu o odrzucenie nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy abonamentowej, która zakłada rekompensatę w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla TVP i Polskiego Radia. Na tym samym posiedzeniu Sejm uchwalił wraz z poprawkami PiS ustawę o przeniesieniu środków z Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) na Indywidualne Konta Emerytalne (IKE). Zgodnie z ustawą, ok. 154 mld zł, które obecnie znajdują się w funduszach zostanie przekazanych na IKE, będą podlegały dziedziczeniu. Z tytułu przekształcenia OFE w IKE wnoszona będzie opłata odpowiadająca wartości 15 proc. aktywów netto OFE. W piątek Sejm przyjął także ustawę o podatku od tzw. małpek i słodzonych napojów.

Apel o weto "najbardziej szkodliwych ustaw"

Reklama

"Chciałbym zaapelować do prezydenta Andrzeja Dudy o weta najbardziej szkodliwych ustaw, które zostały przyjęte na ostatnim posiedzeniu Sejmu - ustawy cukrowej, ustawy przekazującej miliardy złotych pieniędzy podatnika dla TVP i ustawy, która ma nałożyć niesprawiedliwy 15 proc. podatek na oszczędności emerytalne Polaków, które rząd zamierza zabrać pod pretekstem reformy emerytalnej" - powiedział we wtorek Bosak.

Porównanie do PO

Jego zdaniem prezydent Andrzej Duda "upodabnia się do byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego". "Jest to zrobienie dokładnie tego samego, co robiła Platforma Obywatelska. Kiedy Platforma zabierała oszczędności Polaków, prezydent Komorowski podpisywał takie ustawy" - zaznaczył Bosak.

Zadeklarował, że on "będzie prezydentem, który nie podpisze żadnej ustawy podnoszącej Polakom podatki i daniny".

Apel do kontrkandydatów

Bosak przypomniał także, że od początku kampanii wyborczej apeluje o debaty z innymi kandydatami. "Zaapelowałem do wszystkich kandydatów, szczególnie tych, którzy są pupilami jednych czy drugich mediów, którzy będą mieli kampanię w odróżnieniu od nas za kilkanaście milionów złotych, albo i więcej. Zaapelowałem, żeby wszyscy ci kandydaci stawili się do debaty, żeby nikt nie unikał debat. Jeśli moi kontrkandydaci jak Małgorzata Kidawa-Błońska, Andrzej Duda, Władysław Kosiniak-Kamysz, czy jeszcze inni uważają, że są lepsi, to będą mieli okazję pokazać to w debatach" - podkreślił Bosak.

Zbiórka podpisów dla Bosaka

W piątek po południu Bosak razem ze swoimi sztabowcami zbierał podpisy poparcia dla swej kandydatury w centrum Warszawy.

Podczas briefingu poinformował, że "zbiórka podpisów poparcia idzie świetnie, a w całym kraju działacze Konfederacji są zmobilizowani". "Zamierzamy pokazać siłę zaplecza społecznego Konfederacji" - mówił Bosak.

Termin zgłoszenia w PKW kandydata na prezydenta, któremu towarzyszyć musi co najmniej 100 tys. podpisów poparcia, upływa 26 marca.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama