Reklama

Reklama

Gen. Bogusław Pacek w RMF: Zaproszenie Dudy to kalkulacja Trumpa

"To bardzo świetny ruch wyborczy dla obydwu prezydentów. Prezydent Polski potrzebuje takiego wsparcia, nie ukrywajmy, wielkiego prezydenta, który każdym gestem przysparza przychylności głosujących. Amerykański prezydent jeszcze bardziej potrzebuje prezydenta Dudy przed swoimi wyborami ze względu (…) liczbę głosujących Polaków, którzy w trzech stanach mogą zdecydować o tym, że to Donald Trump będzie prezydentem w kolejnej kadencji" – tak o zapowiedzi wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w USA mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM prof. Bogusław Pacek.

Generał dywizji Wojska Polskiego w stanie spoczynku dopytywany o to, czy zaproszenie prezydenta Polski do Stanów Zjednoczonych to ukłon w stronę Polonii, stwierdził: "Ja myślę, że to nie jest ukłon, a kalkulacja Donalda Trumpa, jeżeli chodzi o czas, z wzajemnymi korzyściami. Tych wspólnych interesów jest wiele, jest także interes Polski, bo przecież USA to mocarstwo i w Europie każdy prezydent, każdy premier chce się spotykać z Donaldem Trumpem". 

Trump próbuje rozegrać Europę?

"Decyzja o wycofaniu wojsk amerykańskich z Niemiec jest decyzją złą. Jest decyzją, która osłabia zdolności obronne europejskie i źle działa również dla Polski" - stwierdził prof. Bogusław Pacek.

Reklama

Były Komendant Główny Żandarmerii Wojskowej ocenił, że sprawa relokacji wojsk amerykańskich w Europie prowadzi do skłócenia Europy. "Jakakolwiek rozmowa bezpośrednio z Polską o zdolnościach obronnych, z pominięciem europejskich państw NATO poróżni nas w rodzinie NATO-wskiej i to nie jest dobre" - stwierdził. 

"Rozmawiamy o czymś, co jest mgłą"

W internetowej części Popołudniowej rozmowy w RMF FM Marcin Zaborski zapytał swojego gościa o to, kiedy amerykańscy żołnierze, stacjonujący obecnie w Niemczech, mogliby trafić do Polski, gdyby miało dojść do takiej relokacji. "Na pewno nie prędzej niż za 3-4 lata, jeżeli mówimy o stałym dyslokowaniu. I to byłoby tempo kosmiczne, ponieważ trzeba wskazać obiekt, zbudować infrastrukturę. Warunki, prawo i oczekiwania amerykańskie, które już znamy nie są łatwe do spełnienia. Tak naprawdę rozmawiamy o czymś, co dzisiaj jest mgłą" - powiedział prof. Pacek.

Generał zwrócił też uwagę na sposób, w jaki Donald Trump komunikuje swoje zamiary pozostałym sojusznikom w NATO. "NATO się nie rozpadnie od przeniesienia nawet 30 tys. żołnierzy, gdyby tak się stało. To jest jednak trwały sojusz, który opiera się na dość mocnych zasadach i interesach wspólnych tych państw. Natomiast problem jest inny i on jest groźniejszy od wycofania tych wojsk - to jest sposób, w jaki rozmawia prezydent Trump albo sposób w jaki nie rozmawia prezydent Trump z liderami państw NATO-wskich. I to jest coś, co nie miało miejsca przez długie lata. Żaden z liderów sobie na to nie pozwalał. Nawet prezydenci Stanów Zjednoczonych" - mówił były Komendant Główny Żandarmerii Wojskowej.

Marcin Zaborski zapytał tez swojego gościa, jakie pytania zadałby kandydatom na prezydenta. "Pierwsza rzecz - czy ma sposób na odpolitycznienie i odpartyjnienie wojska? Druga rzecz, czy ma sposób na oddziaływanie w państwie na siły politycznie, który dawałby szanse na kontynuację rozwoju wojska, a nie działanie od ściany do ściany? I kolejne pytanie - w jaki sposób przyszły prezydent wyobraża sobie dowodzenie, jako zwierzchnik sił zbrojnych w czasie wojny, bez udziału rządu?" - odpowiedział prof. Pacek.

Opracowanie: Jonasz Jasnorzewski


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje