Reklama

Reklama

​Andrzej Duda: Oczekuję, iż konstytucyjne terminy wyborów zostaną dotrzymane

Na spotkaniu z liderem Porozumienia Jarosławem Gowinem powiedziałem, że oczekuję, iż konstytucyjne terminy wyborów zostaną dotrzymane - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas sesji Q&A na Facebooku. "W tym roku termin na te wybory jest pomiędzy 3 a 23 maja" - sprecyzował.

Podczas środowej sesji pytań i odpowiedzi (Q&A) na Facebooku Duda przekazał, że na poniedziałkowym (27 kwietnia) spotkaniu z Gowinem i posłami Porozumienia powiedział, że oczekuje, iż terminy konstytucyjne wyborów prezydenckich zostaną dotrzymane. "A ten termin konstytucyjny to jest pomiędzy setnym a 75. dniem przed upływem kadencji prezydenta i ten termin w tym roku, na te wybory, to jest pomiędzy 3 a 23 maja" - powiedział Duda.

Reklama

Przypomniał, że marszałek Sejmu Elżbieta Witek zarządziła wybory na 10 maja. "Natomiast ten okres konstytucyjny jest pomiędzy 3 a 23 (maja) i powiedziałem, że to jest dla mnie ten absolutnie taki podstawowy i priorytetowy termin, bo ja bym chciał, żeby ramy konstytucyjne zostały zachowane i były przestrzegane" - podkreślił Duda.

Dodał, że przesunięcie wyborów mogłoby nastąpić poprzez przyjęcie propozycji Gowina dotyczącej zmiany konstytucji. "Nadal deklaruję, że jeżeli Sejm, czyli większość naszego społeczeństwa, bo to 2/3 są potrzebne w Sejmie, przyjmie takie rozwiązanie, to ja się z tym zgodzę" - powiedział Duda.

Zaznaczył, że poza propozycją Gowina, jedyną sytuacją, w której możliwe jest przesunięcie wyborów w ramach konstytucyjnych, jest wprowadzenie któregoś ze stanów nadzwyczajnych. "Ale ku temu musiałby wystąpić konstytucyjne podstawy" - dodał Duda.

Mówił, że przyjęcie propozycji Porozumienia lub wprowadzenie stanu nadzwyczajnego to jedyne warunki do przesunięcia terminu wyborów poza okres 3-23 maja. "Inaczej o jakimkolwiek przesunięciu terminu poza te ramy art. 128 ustęp 2 (konstytucji-red.) mowy być nie może. I to było moje jednoznaczne stanowisko, jakie wyraziłem na spotkaniu z posłami Porozumienia" - przekazał Duda.

Art. 128 ust. 2 konstytucji mówi, że wybory Prezydenta Rzeczypospolitej zarządza marszałek Sejmu na dzień przypadający nie wcześniej niż na 100 dni i nie później niż na 75 dni przed upływem kadencji urzędującego prezydenta Rzeczypospolitej, a w razie opróżnienia urzędu prezydenta Rzeczypospolitej - nie później niż w czternastym dniu po opróżnieniu urzędu, wyznaczając datę wyborów na dzień wolny od pracy przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje