Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

​Zbigniew Ziobro: Prezydent to starszy pan, który sobie nie radzi

- Zimny prysznic potrzebny jest każdej władzy - przekonywał w czwartek w Lublinie Zbigniew Ziobro. Lider Solidarnej Polski namawiał do głosowania na kandydata PiS Andrzeja Dudę w drugiej turze wyborów prezydenckich.

Zbigniew Ziobro przekonywał, że Duda będzie lepszym prezydentem niż Bronisław Komorowski, którego nazwał "starszym panem, który kompletnie nie radzi sobie z urzędem, kontaktami z ludźmi i z wystąpieniami".

Reklama

Duda natomiast - wyliczał Ziobro - to kandydat "świetnie wykształcony, bardzo wszechstronny i energiczny, potrafiący sprawnie poruszać się w świcie polityki europejskiej, ale i rozmawiać ze zwykłymi ludźmi".

Ziobro podkreślił, że - gdy był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym - współpracował z Andrzejem Dudą.

- Wtedy poznałem człowieka niezwykle pracowitego, kompetentnego, świetnie przygotowanego do zajmowania się powierzonymi mu wtedy zadaniami w ramach działań rządu, w których współuczestniczył. Jest osobą, która radzi sobie z każdym wyzwaniem, i takiego właśnie prezydenta Polska dzisiaj potrzebuje - podkreślił lider Solidarnej Polski.

Zapytany, czy zwycięstwo Andrzeja Dudy może doprowadzić do zmiany lidera PiS, Ziobro odpowiedział, że nie. Jego zdaniem takie koncepcje są "zupełnie oderwane od rzeczywistości". - Silnym, jedynym liderem Prawa i Sprawiedliwości jest Jarosław Kaczyński. Nie ma żadnego konkurenta wewnątrz obozu PiS, który mógłby być dla niego jakimkolwiek konkurentem - zaznaczył.

- To, że Andrzej Duda zwyciężył w I turze wyborów, jest też w niemałym stopniu zasługą Jarosława Kaczyńskiego, który doprowadził do zjednoczenia obozu prawicy - dodał Ziobro.

Przypomniał, że Solidarna Polska i Polska Razem w ostatnich wyborach do europarlamentu uzyskały prawie 7,5 proc głosów. - Gdybyśmy wystawili kandydatów w wyborach prezydenckich to wynik pierwszej tury na pewno byłby inny, bo te głosy prawicy by się rozłożyły na kilku kandydatów -  powiedział polityk.

- Gdyby Solidarna Polska wystawiła swojego kandydata, który mówi te słowa, to biorąc pod uwagę wszystkie sondaże, Andrzej Duda nie byłby zwycięzcą tych wyborów, tylko byłby nim Bronisław Komorowski - zaznaczył Ziobro.

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Ziobro | Bronisław Komorowski | Andrzej Duda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje