Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Sondaże: Nazwisko przyszłego prezydenta poznamy po II turze wyborów

Najnowsze sondaże pokazują, że nazwisko przyszłego prezydenta poznamy dopiero po II turze. Choć pierwsze badania dawały zwycięstwo w I turze Bronisławowi Komorowskiemu, w ciągu kilku miesięcy dystans dzielący go od głównego rywala - Andrzeja Dudy znacznie się zmniejszył.

Poparcie dla Komorowskiego spadło z 63 proc. do 43 proc. w CBOS; w TNS Polska z 52 do 41 proc. Duda zaś zyskał zwolenników - w styczniu TNS dawał mu 12 proc. poparcia; w kwietniu 26 proc. W CBOS poparcie dla kandydata PiS wzrosło od 15 proc. do 26 proc. Trzecie miejsce z poparciem najwyżej 6 proc. przez kilka miesięcy zajmowała Magdalena Ogórek; w ostatnim badaniu CBOS trzecie miejsce zajął Paweł Kukiz z poparciem 7 proc.

Reklama

Z kwietniowego sondażu CBOS (16-22 kwietnia, 1027 osób) wynika, że na Komorowskiego gotowych jest głosować 43 proc. badanych, spośród tych którzy deklarują, że wezmą udział w pierwszej turze wyborów. Na kandydata PiS głos chce oddać 26 proc. z nich. Na trzecim miejscu uplasował się Paweł Kukiz z poparciem 7 proc. respondentów. Dalej jest Janusz Korwin-Mikke i Magdalena Ogórek (po 4 procent poparcia). Kandydat PSL Adam Jarubas może liczyć na 2 proc. poparcia. Na Janusza Palikota chce głosować 1 proc. Kandydatury pozostałych spośród 11 zarejestrowanych pretendentów do prezydentury - Grzegorza Brauna, Mariana Kowalskiego, Pawła Tanajno i Jacka Wilka - jak dotąd nie spotykają się z zainteresowaniem wyborców.

Kilka dni wcześniej (11-16 kwietnia, 963 osoby) badanie przeprowadził TNS Polska. Także z tego sondażu jednoznacznie wynika, że 10 maja nie przyniesie rozstrzygnięcia. Spośród osób, które wyraziły zainteresowanie udziałem w wyborach prezydenckich, 41 proc. chce głosować na Komorowskiego. Andrzeja Dudę popiera 26 proc. Kandydatka SLD uzyskała taki sam wynik, co Paweł Kukiz (po 5 proc.). Natomiast Adam Jarubas może liczyć na takie samo poparcie jak Janusz Korwin-Mikke (po 3 proc.). Janusz Palikot (Twój Ruch) miał 1-procentowe poparcie.

A jeszcze w styczniu, przed oficjalnym ogłoszeniem wyborów sondaż TNS Polska (16-21 stycznia, 978 osób) jednoznacznie pokazywał, że urzędujący prezydent cieszy się poparciem ponad połowy badanych (52 proc.) i druga tura nie będzie potrzebna. Na kandydata PiS gotowych było głosować 12 proc. badanych. Magdalena Ogórek mogła się cieszyć 5-proc. poparciem. Na dalszych pozycjach znaleźli się Janusz Korwin-Mikke (3 proc.) i Janusz Palikot (2 proc.).

Sondaż CBOS z lutego (5-11 lutego, 1003 osoby) potwierdził, że liderem w wyścigu do najważniejszego urzędu w państwie jest urzędujący prezydent, na którego chce głosować 63 proc. badanych. Notowania Andrzej Dudy wyniosły 15 proc. głosów. Powodów do zadowolenia nie miała kandydata SLD, ciesząca się poparciem zaledwie 3 procent badanych. Tyle samo respondentów zadeklarowało poparcie Janusza Korwin-Mikkego. 2 proc. zwolenników odnotował kandydat PSL, a na 1 proc. głosów mogli liczyć Anna Grodzka (Zieloni) oraz Janusz Palikot.

W kolejnym lutowym badaniu, tym razem TNS Polska (13-18 lutego, 966 osób), większość deklarujących udział w wyborach poparło Komorowskiego (47 proc.).

W porównaniu z poprzednim badaniem stracił zatem 5 punktów procentowych. Tyle samo zyskał Andrzej Duda, kandydat PiS. W tym sondażu mógł liczyć na 17 procent poparcia. Trzecie miejsce nadal należało do Magdaleny Ogórek, na którą gotowych było głosować 6 procent, tuż za nią uplasował się Adam Jarubas z 4-procentowym poparciem. 1 procent respondentów chciało głosować na Janusza Palikota, Pawła Kukiza, Annę Grodzką i Janusza Korwin-Mikkego.

Kolejne badanie CBOS (5-11 marca, 1062 osoby) potwierdziło spadek notowań Komorowskiego. Przy czym urzędujący prezydent nadal mógł liczyć na zwycięstwo w pierwszej turze. Poparcie dla niego deklarowało bowiem 52 proc. respondentów. Nieznacznie wzrosły notowania Dudy - i teraz - wynosiły 19 procent. Nadal na podium - z 3 proc. poparcia - utrzymała się kandydatka SLD. Tuż za nią uplasował się z 2-proc. poparciem Paweł Kukiz i Janusz Palikot. Na Adama Jarubasa oraz Janusza Korwin-Mikkego gotowych było głosować po 1 proc. badanych.

Również marcowy sondaż TNS Polska (13-18 marca, 971 osób) potwierdził spadek notowań urzędującego prezydenta. Choć Bronisław Komorowski z 41-procentowym poparciem pozostawał liderem. Jego główny rywal mógł liczyć na 24-procentowy wynik.

Powody do zadowolenia mogła mieć Magdalena Ogórek, której notowania wzrosły do 6 proc. Trzech kandydatów: Adam Jarubas, Janusz Korwin-Mikke oraz Paweł Kukiz mogli liczyć na 2 proc. poparcia. Janusz Palikot i Wanda Nowicka cieszyli się poparciem 1 proc. badanych.

Dowiedz się więcej na temat: sondaże | wybory prezydenckie 2015

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy