Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Parlamentarzyści PO przedstawiają osiągnięcia i plany B. Komorowskiego

Parlamentarzyści PO podsumowywali mijającą kadencję prezydenta Bronisława Komorowskiego i prezentowali jego plany na kolejną. Szef kampanii Komorowskiego Robert Tyszkiewicz uważa, że tylko urzędujący prezydent prowadzi kampanię merytorycznie.

Komorowski w minioną środę podsumował swoją pierwszą kadencję na urzędzie prezydenta. Mówił, że podstawą jego prezydentury jest dialog, a priorytetami: bezpieczeństwo, rodzina, konkurencyjna gospodarka, dobre prawo i nowoczesny patriotyzm. Zapowiedział też, że w najbliższym czasie przedstawi program dla młodych Polaków.

Reklama

Konferencja prasowa posłów PO odbyła się w poniedziałek m.in. w Białymstoku. - W naszej opinii, warto z tym przekazem trafiać także do społeczności lokalnych po to, abyśmy w tej kampanii mieli więcej przekazu merytorycznego, niż takiej partyjnej czy też politycznej awantury, którą starają się robić nasi konkurenci - mówił dziennikarzom Robert Tyszkiewicz, szef PO w województwie podlaskim i szef sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego.

- My uważamy, że wyłącznie Bronisław Komorowski prowadzi tę kampanię w sposób merytoryczny i stąd chcielibyśmy dzisiaj ten merytoryczny przekaz wzmocnić - dodał.

Na konferencji prasowej z udziałem także podlaskich posłów PO: Damiana Raczkowskiego i Aleksandra Sosny podkreślano związki Bronisława Komorowskiego z tym regionem. Tyszkiewicz mówił, że urzędujący prezydent "świetnie rozumie i angażuje się w tematykę wschodnią we wszystkich wymiarach".

"To Komorowski doprowadził do wzmocnienia wschodniej flanki"

- To Bronisław Komorowski doprowadził do wzmocnienia wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego (...), ratyfikował dwie umowy o małym ruchu granicznym: z Białorusią, która niestety nie funkcjonuje i z Obwodem Kaliningradzkim, która funkcjonuje świetnie - dodał Tyszkiewicz.

Raczkowski mówił, że Bronisławowi Komorowskiemu "najbardziej zależy" na spokoju i bezpieczeństwie rodzin. Mówił m.in. o Karcie Dużej Rodziny i programie "Dobry klimat dla rodziny".

Aleksander Sosna, który był też społecznym doradcą prezydenta RP ds. prawosławia i mniejszości białoruskiej, mówił, że Bronisław Komorowski jest pierwszym prezydentem, który "zauważył mniejszości wyznaniowe i narodowe w Polsce i był otwarty wobec nich", np. brał udział w ważnych dla Cerkwi w Polsce wydarzeniach.

Tyszkiewicz przypomniał, że w kolejnej kadencji prezydenta nowym priorytetem ma być program pomocy w życiowym starcie młodych Polaków.

"Ogromne szanse na rozstrzygnięcie wyborów prezydenckich w pierwszej turze"

Mówił, że prezydent chciałby wykorzystać doświadczenia zdobyte podczas realizacji programu "Dobry klimat dla rodziny". - To doświadczenie, w którym prezydent odgrywa rolę koordynatora struktur państwa na rzecz konkretnego zadania strategicznego. Bronisław Komorowski chciałby, aby w następnej kadencji takim strategicznym zadaniem państwa stało się wsparcie dla młodego pokolenia - powiedział. Przypomniał pomysł na stworzenie m.in. Karty Młodego Przedsiębiorcy.

Pytany o sondaże wyborcze, które wskazują, iż może dojść do drugiej tury w wyborach prezydenckich, powiedział, iż sztab jest z sondaży "na obecnym etapie" zadowolony. - To jest arytmetyka. Jeżeli podzielimy poparcie wyborców między kilkunastu kandydatów, to tak musi to wyglądać - mówił Tyszkiewicz. Zwracał przy tym uwagę na dużą grupę wyborców wciąż niezdecydowanych.

- O tę grupę, do samego końca będzie toczył się bój w pierwszej turze wyborów - dodał. Tyszkiewicz uważa, że wciąż są "ogromne szanse" na rozstrzygnięcie wyborów prezydenckich w pierwszej turze.

Powiedział też, że w najbliższy piątek w kampanii Bronisława Komorowskiego "zostanie uruchomiony wielki komponent mobilizacyjny". Będzie to m.in. akcja "od drzwi do drzwi", obecność na ulicach i spoty telewizyjne. - Ostatnie dwa tygodnie będą walką o każdy głos i przypominaniem nieustannie wyborcom, o co w tych wyborach chodzi. Że 10 maja zadecydujemy, czy chcemy wybrać zgodę i bezpieczeństwo czy awanturę i zamieszanie - dodał Tyszkiewicz.

W wyborach prezydenckich, które odbędą się 10 maja, obok Bronisława Komorowskiego startują: Andrzej Duda (PiS), Adam Jarubas (PSL), Magdalena Ogórek (SLD), lider Twojego Ruchu Janusz Palikot, Janusz Korwin-Mikke (ugrupowanie KORWiN), muzyk Paweł Kukiz, Jacek Wilk (Kongres Nowej Prawicy), Marian Kowalski (Ruch Narodowy), Paweł Tanajno (Demokracja Bezpośrednia) oraz reżyser Grzegorz Braun.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje