Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Ostry spór wokół debaty u Pawła Kukiza

Sztaby Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy przerzucają się odpowiedzialnością za fiasko debaty, którą miał zorganizować Paweł Kukiz. Kandydat, który zdobył przeszło 20 procent głosów w pierwszej turze wyborów, chciał, aby odbyła się ona jutro w Lubinie.

Rzecznik sztabu Kukiza Miłosz Lodowski oświadczył wczoraj w Polskim Radiu 24, że debaty nie będzie, gdyż Bronisław Komorowski nie odpowiedział na zaproszenie w wyznaczonym czasie, czyli do 18.00. Swój udział w debacie zgłosił natomiast kandydat Prawa i Sprawiedliwości, Andrzej Duda.

Według sztabu Komorowskiego, to sztab Kukiza odpowiada za odwołanie debatę. W opublikowanym na Facebooku komunikacie czytamy, że sztab Komorowskiego przyjął zaproszenie Kukiza do udziału w debacie i "podjął kroki mające na celu ustalenie jej szczegółów". Według sztabowców w propozycjach Kukiza był szereg niespójnych i chaotycznych informacji, dotyczących planowanej debaty.

Reklama

Sztab Komorowskiego miał przedwczoraj zwrócić się do sztabu Kukiza z pismem w sprawie rozpoczęcia ustalania szczegółów i ram debaty. W odpowiedzi sztab Kukiza miał zażądać akceptacji przedstawionego scenariusza. Zdaniem współpracowników Komorowskiego, zawierał on liczne błędy i nieścisłości, na przykład zsumowany czas pytań i odpowiedzi nie zgadzał się z proponowanym czasem debaty.

Według sztabu prezydenta, "sztab Pawła Kukiza wystosował swoiste ultimatum, w którym oczekiwał przyjęcia lub odrzucenia scenariusza do wczoraj do godziny 18:00". Zdaniem sztabu Komorowskiego, takie postawienie sprawy to objaw złej woli.

Sztab Andrzeja Dudy zarzuca natomiast prezydentowi, że to przez niego nie dojdzie do debaty. Szefowa sztabu Dudy Beata Szydło przypomniała, że jej kandydat od początku deklarował chęć spotkania. Jej zdaniem, prezydent przestraszył się otwartej formy debaty, gdzie każdy z widzów mógłby zadać mu pytanie. Z kolei rzecznik PiS Marcin Mastalerek powiedział, że sztab Bronisława Komorowskiego chciał od Pawła Kukiza otrzymać pytania, jakie miałyby paść w trakcie debaty. Powołał się przy tym na informację sztabu Kukiza.

Według Mastalerka, to szokująca wiadomość, rodząca pytanie, czy przy innych okazjach współpracownicy prezydenta dowiadywali się o pytania, jakie mu zostaną zadane. "Pan Mastalerek kłamie" - odpowiada sztab Komorowskiego.

Bronisław Komorowski i Andrzej Duda zmierzą się dziś w debacie w trzech stacjach TVN. Transmisję z tego wydarzenia można obejrzeć także na Interii. Start o 19:35.

Zobacz wypowiedź Roberta Tyszkiewicza, szefa sztabu Bronisława Komorowskiego, w sprawie zaproponowanej przez Pawła Kukiza debaty:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy