Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Ogórek rozmawiała z premierem Francji o Ukrainie

Kandydatka SLD na prezydenta Magdalena Ogórek spotkała się w środę z przebywającym z wizytą w Polsce premierem Francji Manuelem Vallsem. Rozmowa dotyczyła konfliktu na Ukrainie, kampanii prezydenckiej i zagrożenia terroryzmem w Europie - poinformowała kandydatka Sojuszu.

- Spotkanie było bardzo udane, bardzo owocne; było swego rodzaju kontynuacją rozmów z Madrytu. Pan premier zechciał zapytać o przebieg kampanii, życzyć mi powodzenia. Podzieliliśmy się wnioskami w kwestiach, które mnie w tej kampanii interesują najbardziej, czyli kwestie wzrostu gospodarczego oraz zmniejszenia bezrobocia wśród młodych ludzi - powiedziała M. Ogórek na briefingu po spotkaniu z szefem francuskiego rządu w Ambasadzie Francji w Warszawie. Pod koniec lutego Ogórek spotkała w Madrycie z liderami europejskiej lewicy, m.in. z szefem PE Martinem Schulzem, a także z premierami Francji i Szwecji.

Reklama

Kandydatka Sojuszu poinformowała, że powiedziała premierowi Francji, iż prowadzi "ciężką, ale dobrą kampanię" oraz "że walczy, krok po kroku o każdy punkt procentowy". - Pracujemy ciężko i mam nadzieję, że wynik będzie jak najlepszy, że będzie po prostu zwycięstwo - oświadczyła Ogórek.

Jak dodała, z Manuelem Vallsem rozmawiała także o możliwościach rozwiązania konfliktu na wschodzie Ukrainy. - Pan premier podkreślił, że widzi tylko i wyłącznie rozwiązania pokojowe - zaznaczyła M. Ogórek.

Dopytywana, jak premier Francji odniósł się do tego, że Rosja postanowiła wycofać się z prac wspólnej grupy konsultacyjnej do spraw Traktatu o Konwencjonalnych Siłach Zbrojnych w Europie (CFE) kandydatka Sojuszu odparła: "Rozmawialiśmy z panem premierem bardzo ogólnie, mówiliśmy o kwestii najważniejszej, czyli rozwiązania konfliktu ukraińskiego możliwie drogą pokojową, bo to jest najważniejsze".

- Chciałabym też przypomnieć, z punktu widzenia Polski, że dialog to jest najważniejsza sprawa, bo na drodze dialogu weszliśmy do UE i do NATO - dodała.

Dopytywana, czy w obliczy obecnych działań Rosji dialog wystarczy odparła, że wycofanie się przez Moskwę z grupy konsultacyjnej ws. Traktatu o Konwencjonalnych Siłach Zbrojnych w Europie może być "formą psychologicznego nacisku".

- Nie siedzę w głowie Władimira Putina, wiec nie wiem jakiego rodzaju jest to działanie, natomiast zawsze będę podkreślała, że wszystkie rozwiązania pokojowe są najważniejsze, szczególnie z uwagi na nasze geopolityczne położenie - podkreśliła Ogórek.

Pytana o deklarację USA o wysłaniu na Ukrainę dronów oraz opancerzonych pojazdów Humvee, M. Ogórek powiedziała, że jest przeciwna wysyłaniu broni na Ukrainę. - Moje stanowisko w tej kampanii jest jasne nie ma wysyłania broni na Ukrainę. Na takim stanowisku od początku stałam i będę stała. Jeszcze raz podkreślam - droga pokojowa, rozmowy, to jest najważniejsze - dodała kandydatka SLD.

Jak mówiła, premier Francji poruszył też kwestię zagrożenia terroryzmem w Europie i ewentualnych możliwościach przeciwdziałania. - Pan premier podkreślił, że teraz nie jest problemem to, czy będzie zamach tylko, kiedy i gdzie - relacjonowała.

Wcześniej szef francuskiego rządu zwiedził w Warszawie Muzeum Historii Żydów Polskich - Polin.

Manuell Valls swój rozpoczął w środę dwudniowy roboczy pobyt w Polsce od wizyty w Gdańsku. W Ratuszu Głównego Miasta spotkał się z przedstawicielami tamtejszych władz. Szef francuskiego rządu w Gdańsku złożył kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców i zwiedził Europejskie Centrum Solidarności.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne