Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Kukiz przeciwko "wygaszaniu państwa" i "partyjnym klanom"

Trzeci w sondażowych zestawieniach przed wyborami prezydenckimi Paweł Kukiz atakuje tak zwane elity i zarzuca im "wygaszanie państwa".

Do niedawna muzyk, a dziś kandydat na najwyższy urząd w państwie mówi w radiowej Jedynce, że Polskę trzeba przywrócić obywatelom, odbijając ją z rąk "partyjnych klanów".

Kukiz dodaje, że ubiega się o prezydenturę między innymi po to, by funkcji tej nie sprawowała osoba, która będzie pilnowała ustroju, w jakim Polska "istnieje tylko teoretycznie".

Według Kukiza, dalsze utrzymywanie obecnych stosunków społecznych prowadzi do zagrożenia dla całego narodu.

Brak pracy, wygaszanie przemysłu, masowa emigracja i stopniowe wynaradawianie się za granicą, jednocześnie przyjmowanie imigrantów z krajów islamskich i tym samym załatwianie problemu z nimi, jaki mają Niemcy czy Francja - wylicza Kukiz.

Reklama

Kandydat przypomina, że 3 miliony Polaków wyjechały w poszukiwaniu lepszego życia za granicę. Według niego, ten proces można zatrzymać tylko zmieniając ustrój.

Kukiz, zgodnie z ostatnimi sondażami, może liczyć na trzecie miejsce w wyborach 10 maja i poparcie powyżej 7 procent. Startuje jako kandydat niezależny.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje