Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Komorowski przestraszył się otwartej formy debaty?

Brak debaty Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy, której prowadzącym miał być Paweł Kukiz, to wina sztabowców prezydenta – twierdzi sztab wyborczy kandydata PiS.

Sztab Andrzeja Dudy zarzuca prezydentowi, że to przez niego nie odbędzie się debata zaproponowana przez Pawła Kukiza. Szefowa sztabu Andrzeja Dudy Beata Szydło przypomniała, że jej kandydat od początku deklarował chęć spotkania.

Według Beaty Szydło, prezydent przestraszył się otwartej formy debaty, gdzie każdy z widzów mógłby zadać mu pytanie.

Z kolei rzecznik PiS Marcin Mastalerek powiedział, że sztab Bronisława Komorowskiego chciał od Pawła Kukiza otrzymać pytania, jakie miałyby paść w trakcie organizowanej przez niego debaty. Powołał się przy tym na informację sztabu Pawła Kukiza.

Reklama

Według Marcina Mastalerka, to szokująca wiadomość, rodząca pytanie, czy przy innych okazjach współpracownicy prezydenta dowiadywali się o pytania, jakie mu zostaną zadane.

Paweł Kukiz zajął w I turze wyborów trzecie miejsce. Dostał 20 procent głosów. Dziś odbędzie się prezydencka debata Andrzeja Dudy i Bronisława Komorowskiego w trzech stacjach TVN.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne