Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Janusz Korwin-Mikke będzie ułaskawiał skazanych "na szeroką skalę"

Ubiegający się o urząd prezydenta Janusz Korwin-Mikke zapowiedział w środę w Bydgoszczy, że po wygraniu wyborów będzie stosował ułaskawienia skazanych na szeroką skalę. Zaznaczył, że jest ciągle zwolennikiem kary śmierci dla morderców.

"Ułaskawienie to jedna z prerogatyw prezydenta. Będę ułaskawiał ludzi całymi kategoriami, bo nie może być tak, że tyle tysięcy bandziorów czeka na miejsce w więzieniu, natomiast więzienia zapchane są tymi, którzy nie powinni siedzieć" - powiedział na konferencji prasowej Korwin-Mikke.

Reklama

Kandydat podkreślił, że ułaskawienia powinny dotyczyć skazanych za "palenie trawki", niepłacenie alimentów, jazdę po pijanemu na rowerze i działanie w obronie koniecznej.

Zastrzegł, że ułaskawienia nie miałby dotyczyć dilerów, którzy sprzedają narkotyki dzieciom i w ogóle nieletnim, a dorośli nie powinni być skazywani za spożywanie narkotyków zgodnie z rzymską zasadą "chcącemu nie dzieje się krzywda".

W przypadku skazanych za niepłacenie alimentów Korwin-Mikke argumentował m.in., że odbywają oni kary za długi, a Polska podpisała konwencję o zniesieniu kary za długi. Podkreślił, że będzie ułaskawiał działających w obronie koniecznej, np. osoby, którym ktoś włamał się w nocy do mieszkania, niezależnie co zrobili włamywaczowi. "Polska potrzebuje odrobiny sprawiedliwości wymierzanej na miejscu" - dodał.

Pytany o kwestie amnestii, powiedział, że to jest "hurtowy ruch", a w przypadku ułaskawień każda sprawa będzie rozpatrywana indywidualnie.

Europoseł przypomniał, że od lat domaga się utrzymania kary śmierci.

"To ja doprowadziłem do tego, że Polska w 1991 r. nie przyjęła protokołu nr 6 Rady Europy, który zniósł karę śmierci. Istnienie kary śmierci jest absurdem. Zwolennicy kary śmierci mówią na przykład, że można wprowadzić absolutne dożywocie. Tylko powstaje pytanie co zrobić człowiekowi, który dostał absolutne dożywocie, zamordował strażnika albo współwięźnia" - mówił Korwin-Mikke.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy