Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

J. Korwin-Mikke: Albo zmienimy Polskę na normalną, albo spotkamy się na Wyspach

Dlaczego na moje wiece przychodzą dziesiątki tysięcy ludzi, czego swoją drogą telewizja nie pokazuje? Bo słyszą to, co od dawna podejrzewają. Ja nie będę opowiadał bajek, ani innych pierdół - powiedział Janusz Korwin-Mikke podczas debaty prezydenckiej.

- Albo zmienimy Polskę na normalną, albo ostatni zgasi światło. I zobaczymy się na Wyspach. A tam nawet królowej nie da się wybrać. A ja wierzę w nas i naszą Polskę - powiedział kandydat na prezydenta.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje