Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Duda: Potrzebne wsparcie UE w dozbrojeniu Polski

Polska powinna otrzymać z Unii Europejskiej, w ramach solidarności europejskiej, wsparcie finansowe na dozbrojenie armii - podkreślił kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda. Żąda się solidarności od nas, a nie ma jej w zamian w poważnych dla nas sprawach - dodał.

Podczas konferencji w Nowej Soli (Lubuskie) kandydat PiS zaznaczył, że Unia Europejska powinna być solidarna wobec Polski i powinna wesprzeć Polskę w budowie systemów bezpieczeństwa.

- Niech ta solidarność będzie, tylko niech działa w dwie strony (...) Żąda się solidarności od nas, a nie ma tej solidarności w zamian w poważnych dla nas sprawach. A sprawa pilnego uzbrojenia Polski w nowoczesną broń, żeby nam zapewnić bezpieczeństwo jest jedną z podstawowych. W tym zakresie pomocy nie otrzymujemy- powiedział.

Reklama

Duda podkreślił, że uzbrajanie polskiej armii w broń ze Stanów Zjednoczonych "jest korzystnym działaniem". "To najsilniejsza armia na świecie, posiadająca świetne wyposażenie. Amerykanie produkują bardzo dobrą, nowoczesną broń. Jeżeli mamy kupować systemy rakietowe, to powinniśmy kupować jak najnowocześniejsze, które są dostępne" - powiedział.

- Jeżeli chodzi o helikopter, mam nadzieję, że informacja o tym, że miałby być wybrany francuski, jest informacją nieprawdziwą. Ponieważ w Polsce, w Mielcu i okolicach, w tak zwanej dolinie lotniczej składany jest helikopter Black Hawk. Polscy pracownicy mają pracę i pieniądze wpływają do polskiego budżetu. To jest ten kierunek, który powinien być przyjmowany - dodał.

Zaznaczył, że spotykał się z pracownikami PZL Mielec i PZL Świdnik. "Oni mówią, że od dawna mają informacje, że jest wykluczenie dla polskiej produkcji. Dla mnie jest to niezrozumiałe. Jak rząd może prowadzić politykę wykluczającą de facto polskie produkty i firmy, a promującą firmy zagraniczne, które w Polsce nie mają żadnych interesów" - powiedział.

Duda opowiedział się również za podniesieniem kwoty wolnej od podatku. "W jak najszybszym tempie do ośmiu tysięcy złotych. Jeżeli dzisiaj kwota wolna wynosi 3 tysiące dziewięćdziesiąt jeden złotych, a próg ubóstwa wynosi sześć i pół tysiąca złotych rocznie to jest oczywisty absurd" - skonkretyzował.

W opinii Dudy zmiana spowoduje, że Polacy, oszczędzając pieniądze na podatkach, będą mieli więcej do wydania, co spowoduje pobudzenie gospodarcze.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne