Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Duda: Dymisja, jeśli nie spełnię obietnic

Na północ od Łodzi o poparcie zabiegał w czwartek Andrzej Duda. Chcąc dostać się na sam szczyt, musi dbać o swój elektorat, ale także zawładnąć sercami tych, którzy w I turze oddali swój głos na tych, którzy przepadli. Były zapewnienia i obietnice. Także własnej dymisji, jeśli nie spełni szybko niektórych obietnic.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości w pierwszej turze zdobył 34,76 proc. głosów. Andrzej Duda wyprzedził urzędującego prezydenta Bronisława Komorowskiego (33,77 proc.) i Pawła Kukiza (20,8 proc.). Druga tura wyborów odbędzie się 24 maja.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje