Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Debata prezydencka. Kandydaci o reformie emerytalnej

Andrzej Duda oświadczył, że ludzie powinni mieć wybór, czy chcą dłużej pracować na swoją emeryturę, a zostali przez PO oszukani. Prezydent Bronisław Komorowski ripostował, że Duda wycofuje się z deklaracji, że trzeba cofnąć reformę emerytalną.

Obu kandydatów pytano podczas czwartkowej debaty wyborczej o to, na ile realne są ich propozycje dotyczące emerytur bez podniesienia podatków i składek. Dziennikarz przypomniał, że Komorowski zaproponował, by przejście na emeryturę było możliwe także po 40 latach pracy, a Duda - cofnięcie zapisu podwyższającego wiek przechodzenia na emeryturę.

Duda mówił, że rozmawiał m.in. z szefem OPZZ Janem Guzem i innymi związkowcami, którzy mają podobne poglądy dotyczące wieku, w którym przechodzi się na emeryturę i "połączenia go z latami składkowymi, 40 latami składkowymi". "Trzeba pracować nad tymi rozwiązaniami, bo to kwestia istotna" - zaznaczył.

Reklama

Kandydat PiS podkreślał, że jego zdaniem Polska potrzebuje zmiany w tym zakresie; mówił, że na licznych spotkaniach w kraju słyszał, że Polacy poczuli się przez PO oszukani i że nie chcą pracować aż do śmierci, a wiek emerytalny został podwyższony wbrew ich woli. Podkreślił, że prezydent podpisał ustawę podwyższającą wiek emerytalny, mimo protestów społecznych i wniosku o referendum, "który został kompletnie zlekceważony".   

"Istota sprawy polega na tym: ludzie powinni mieć wolność w naszym kraju, powinni mieć wolność korzystania także z pracy" - mówił Duda. Zaznaczył, że jeśli ktoś chce pracować dłużej, to powinien móc to robić; jeśli nie - powinien móc np. zająć się wnukami.

"Mam nadzieję, że państwo już dostrzegli, jak Duda wycofuje się rakiem z wcześniejszej deklaracji o cofnięciu reformy do poprzedniego stanu" - odpowiedział Dudzie Komorowski. Dodał, że "kandydat pewnie dostrzegł już, że wyrok TK na cofnięcie zmian wieku emerytalnego nie pozwala.

Prezydent podkreślił, że według jego obserwacji dla ludzi najważniejsza jest dziś wysokość emerytur. "Pan propozycją cofnięcia reformy chciał narazić na szwank wysokość ich emerytury" - powiedział. "Panie pośle, czy pan ma odwagę powiedzieć ludziom, że jeśli cofnie się reformę emerytalną, to powinno się podnieść składkę emerytalną już od 1 stycznia 2016 r. o 500 zł?" - zwrócił się do Dudy.

Dodał, że jego propozycje kosztują "zaledwie 2 proc. tego", co proponuje Duda.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne