Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Błaszczak tłumaczy zachowanie matki Andrzeja Dudy

Prawo i Sprawiedliwość tłumaczy się z podpisów dla Andrzeja Dudy, które jak się okazało zbierała również jego matka, wykładowca na Akadami Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Zebranie 100 tysięcy podpisów jest warunkiem rejestracji kandydata na prezydenta przez Państwową Komisję Wyborczą.

Reklama

Dziennik "Fakt" opublikował nagranie na którym Janina Milewska-Duda zachęca swoich studentów podczas zajęć, by podpisywali się - jeśli chcą - na przyniesionych przez nią listach. Mówi też, że o zebranie podpisów prosił ją syn i, że na zajęciach robić tego nie wolno.

Szef Klubu PiS Mariusz Błaszczak tłumaczy to siłą macierzyńskiej miłości i przypomina, że pod kandydaturą Andrzeja Dudy zebrano milion sześćset tysięcy podpisów.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Lena Kolarska-Bobińska poinformowała na Twitterze, że rozmawiała z rektorem AGH o zbieraniu na zajęciach podpisów przez wykładowczynię dla kandydata na prezydenta. Poinformowała, że rektor "podjął już odpowiednie kroki".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje