Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Andrzej Duda: Zbyt wielu ludzi w Polsce żyje w biedzie

Zbyt wielu ludzi dzisiaj żyje w biedzie. Zbyt wielu ludzi, zwłaszcza młodych, mówi, że w Polsce nie ma dla siebie żadnych szans rozwojowych - mówił podczas wiecu wyborczego na Kujawach kandydat PiS na prezydenta. Andrzej Duda podkreślił też, że jednym z głównych zdań prezydenta jest powstrzymanie emigracji.

- Widzę dwa główne zadania prezydenta. Pierwsze to realizacja wizji rozwoju naszego kraju, a przede wszystkim powrotu naszego kraju na drogę dynamicznego rozwoju gospodarczego po to, by rozwijając i budując naszą gospodarkę, zarazem podnosić poziom życia społeczeństwa - powiedział Duda w Aleksandrowie Kujawskim.

Reklama

Jego zdaniem "zbyt wielu ludzi dzisiaj żyje w biedzie; zbyt wielu ludzi, zwłaszcza młodych, mówi, że w Polsce nie ma dla siebie żadnych szans rozwojowych, że nie ma płacy godnej, jeżeli w ogóle jest praca, bo najczęściej nie ma pracy poza wielkimi miastami".

Duda podkreślił, że jednym z najważniejszych zadań dla polityków jest odwiedzenie młodych ludzi od zamiaru emigracji, zatrzymanie ich w kraju. - W przeciwnym razie za kilkadziesiąt lat nie będzie tutaj następnego pokolenia, a potem następnego, bo ich dzieci urodzą się za granicą i ich skłonność do powrotu do Polski będzie znacznie mniejsza - stwierdził Duda.

Według niego "to są wielkie zadania, w których realizacji może i powinien uczestniczyć także prezydent Rzeczypospolitej" i to mimo że jego kompetencje są mniejsze niż kompetencje rządu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje