Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Andrzej Duda: Głęboko wierzę, że wygram

- Traktuję tę kampanię jako wielką debatę z narodem, wyciągam z niej wnioski i głęboko wierzę, że wygram wybory - oświadczył Andrzej Duda, kandydat PiS na prezydenta.

Duda podkreślił podczas piątkowego wiecu w Tomaszowie Mazowieckim (woj. łódzkie), że w trakcie czterech miesięcy odbył ponad 250 spotkań w 241 powiatach. - Mogę powiedzieć, jak wygląda Polska, bo byłem i widziałem na własne oczy, rozmawiałem z ludźmi. Tak właśnie należy się przygotować do objęcia urzędu prezydenta Rzeczypospolitej - powiedział.

Kandydat PiS dziękował wyborcom w całej Polsce za udział w spotkaniach. - To ostatnia okazja przed ciszą wyborczą, żeby powiedzieć dziękuję. Dziękuję za czas, który państwo poświęcili żeby przyjść, dziękuję za rozmowy, uwagi i propozycje zgłoszone podczas kampanii. Traktuję moją kampanię jako wielką debatę z narodem - mówił.

Reklama

- Dziękuję za nią, wyciągam z niej wnioski i głęboko wierzę w to, że wygram wybory. Proszę o wsparcie, proszę o jeszcze - dodał. 

Duda uważa, że potrzebna jest prezydentura, "która będzie chciała myśleć poważnie o polskich sprawach, realizować obowiązki wobec społeczeństwa".

Kandydat PiS podkreślił, że prezydent powinien mieć wizję państwa i ją urzeczywistniać. Zaznaczył, że chce to robić m.in. powołując Narodową Radę Rozwoju, która miałaby pracować nad "strategiami naprawy" polskiej gospodarki, systemu podatkowego, służby zdrowia i edukacji.

- Wiem, że Polsce potrzeba bardzo zrównoważonego rozwoju, Polakom bardzo potrzeba, żeby ktoś się zatroszczył o ich sprawy. Taką prezydenturę chcę realizować - oświadczył Duda.

Podkreślił, że jako prezydent będzie otwarty na dialog, "nie będzie bał się żadnych grup społecznych".

Reklama

Reklama

Reklama