Reklama

Reklama

Zastępca szefa PKW: Ogłoszenie wyników nie wcześniej niż w poniedziałek wieczorem

Ogłoszenia wyników wyborów parlamentarnych można się spodziewać nie wcześniej niż w poniedziałek późnym wieczorem albo we wtorek - zapowiedział sędzia Sylwester Marciniak, zastępca przewodniczącego PKW.

Zastępca szefa PKW był pytany, kiedy można spodziewać się wyników wyborów, czy jeszcze w poniedziałek, czy może później. "Przebieg jest dwuetapowy. Po pierwsze musimy określić ilości procentowe, ile uzyskały poszczególne komitety wyborcze. Następnie to przełoży się na ilość mandatów w poszczególnych okręgach wyborczych" - powiedział sędzia Marciniak.     

Ocenił, że nie będzie to wcześniej jak późnym wieczorem w poniedziałek, ale niewykluczone też, że we wtorek. "To zależy w tej chwili od blisko 28 tys. obwodowych komisji (...). Trudno w tej chwili przesądzać. Dla przypomnienia, cztery lata temu ogłoszenie nastąpiło w poniedziałek o godzinie 22.30" - dodał.   

Reklama

Kilkaset naruszeń prawa podczas wyborów

Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała na wieczornej konferencji prasowej, że w dniu wyborów do godz. 18 odnotowano 281 naruszeń prawa - 10 przestępstw określonych w Kodeksie karnym, 12 przestępstw określonych w Kodeksie wyborczym, 132 wykroczenia określone w Kodeksie wykroczeń oraz 127 wykroczeń określonych w Kodeksie wyborczym.    

Członek PKW sędzia Wojciech Kręcisz poinformował, że między godz. 14 a 18 m.in. w komisji nr 7 w miejscowości Dakowy Mokre osoba biorąca udział w głosowaniu wyniosła kartę wyborczą. Wyborca został zatrzymany, postępowanie w tej sprawie jest prowadzone.    

Z kolei w lokalu wyborczym nr 2 w Dobroszycach doszło do rękoczynów między głosującym, a członkiem komisji. "Członek komisji został uderzony, sprawca został zatrzymany, a postępowanie w tej sprawie jest prowadzone" - powiedziała sędzia Kręcisz.   

PKW przekazała też, że w komisji nr 232 w Warszawie jeden z członków komisji był pod wpływem alkoholu. "Członek komisji miał w wydychanym powietrzu 0,57 mg (alkoholu) na dm sześc.; został odsunięty od czynności wyborczych" - dodał sędzia Kręcisz.   

Ponadto, jeden z członków komisji nr 178 w Łodzi był uzbrojony; broń była legalna, po zdeponowaniu broni członek komisji powrócił do pełnienia czynności służbowych.   

Policja pilnowała bezpieczeństwa

Członek PKW sędzia Wojciech Sych poinformował, że między godz. 14 a 18 zaangażowanych w zabezpieczanie wyborów było 26 tys. 165 funkcjonariuszy policji, użyto 11 tys. 340 pojazdów, porządku pomagało pilnować także 139 psów i 2 konie.   

Kolejna konferencja prasowe PKW odbędzie się w poniedziałek o godz. 10.   

W niedzielnych wyborach parlamentarnych Polacy wybierali 460 posłów i 100 senatorów.(PAP)   

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL