Reklama

Reklama

Wybory 2019. Pierwsza konferencja PKW: Głosowanie rozpoczęło się bez przeszkód

Głosowanie rozpoczęło się o godz. 7 bez przeszkód. Nie było przypadku, by w którymkolwiek z lokali wyborczych, a mamy ich dokładnie 27 tys. 415, głosowanie rozpoczęło się z opóźnieniem - poinformował szef Państwowej Komisji Wyborczej Wiesław Kozielewicz.

W niedzielę o godz. 7 rano rozpoczęło się głosowanie w wyborach parlamentarnych, w których wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów. Do zakończenia głosowania o godz. 21 trwa cisza wyborcza.

"Głosowanie rozpoczęło się o godz. 7 bez przeszkód. Nie było przypadku, by w którymkolwiek z lokali wyborczych, a mamy ich dokładnie 27 tys. 415, z tego 320 obwodów zorganizowane za granicą, by w którymkolwiek z tych obwodów głosowanie rozpoczęło się z opóźnieniem" - przekazał Kozielewicz.

Podkreślił, że "wszędzie o godz. 7 rano obwodowe komisje wyborcze, w których pracuje 234 tys. 500 osób, to jest duża armia ludzi, rozpoczęły swoją pracę".

Reklama

Incydenty

Do godz. 6 rano w niedzielę odnotowano 64 incydenty w związku z naruszeniem ciszy wyborczej - poinformował sędzia Kozielewicz.

"Pod tym pojęciem rozumiemy zdarzenia losowe, jak też zachowania osób - wyborców, bądź kandydatów, które naruszają przepisy prawa wyborczego, bądź przepisy prawa karnego, czy też prawa o wykroczeniach odnośnie zachowań, które nie są przestępstwami czy wykroczeniami wyborczymi, ale zostały popełnione w związku z wyborami" - wyjaśnił przewodniczący PKW.

Kozielewicz poinformował, że z informacji Komendy Głównej Policji na godzinę 6.00 wynika, że w całym kraju odnotowano "zaledwie" 64 przypadki naruszenia ciszy wyborczej, najwięcej w Białymstoku (15 takich zdarzeń) i Szczecinie (10 przypadków). Doszło też w 7. przypadkach do kradzieży banerów wyborczych. Odnotowano również 12. przypadków umieszczania materiałów wyborczych. Ponadto w 45. przypadkach doszło do prowadzenia agitacji wyborczej w innej formie niż umieszczanie materiałów wyborczych.

Trzy przypadki upublicznienia sondaży

Szef PKW podkreśli także, że w trzech przypadkach doszło do podania do wyników badania opinii publicznej. Zaznaczył, że za takie wykroczenie grozi kara grzywny od 500 tys. zł do 1 mln zł. Jak podkreślił Kozielewicz, nie pamięta przypadków, by do upublicznienia sondaży w czasie trwania ciszy wyborczej dochodziło w poprzednich wyborach.

- Żaden z incydentów, jakie dziś miał miejsce, nie grozi przedłużeniem ciszy wyborczej - poinformował sędzia Kozielewicz.

Pożar w lokalu wyborczym

W niedzielę rano straż pożarna interweniowała w lokalu wyborczym w gminie Szubin (woj. kujawsko-pomorskie), gdzie doszło do pożaru. Jak zapewnia Państwowa Komisja Wyborcza, incydent ten nie grozi przedłużeniem ciszy wyborczej.

Wiesław Kozielewicz podczas konferencji PKW nawiązał do pożaru w jednym z lokali wyborczych w gminie Szubin. "Lokal jest usytuowany w szkole w sali gimnastycznej. Komisja w trakcie głosowania zauważyła, że wydobywa się dym z lampy. W związku z tym przerwano głosowanie, wezwano straż pożarną, która przeprowadziła określone czynności gaśnicze, a lokal, siedzibę Obwodowej Komisji Wyborczej przeniesiono do sąsiedniej sali w tym samym budynku" - opowiadał. Podkreślił, że "była to tak zwana przerwa techniczna, nie było w tym czasie wyborców w lokalu wyborczym". "Nie grozi to na pewno przedłużeniem ciszy wyborczej" - podkreślił.

Szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak przypomniała, że w sytuacji nadzwyczajnych zdarzeń, m.in. katastrof budowlanych i powodzi, obwodowa komisja wyborcza w porozumieniu z okręgową komisją wyborczą może podjąć uchwałę o przedłużeniu głosowania. "Tak jak podkreślamy, to rzeczywiście muszą być wyjątkowe sytuacje. Tego typu, które miały miejsce dzisiaj, to jest tylko taka przerwa techniczna" - stwierdziła Pietrzak.

Dodała, że w tym czasie w lokalu nie było wyborców. "Około pół godziny trwała cała sytuacja z przeniesieniem, z powiadomieniem straży pożarnej. Okazało się, że nie było żadnego zagrożenia. Straż przyjechała, to było tylko zadymienie tej sali (...). Lokal zostanie w tym samym miejscu, w którym jest" - powiedziała Pietrzak.

W niedzielę o godz. 7 rano rozpoczęło się głosowanie w wyborach parlamentarnych, w których wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów. Do zakończenia głosowania o godz. 21 trwa cisza wyborcza.

Dzień wyborów parlamentarnych relacjonujemy dla Państwa na żywo TUTAJ. Zapraszamy!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama