Reklama

Reklama

Władysław ​Kosiniak-Kamysz dla "Wprost": Prawybory dobrym rozwiązaniem

"Do końca roku opozycja powinna wyłonić wspólnego kandydata na prezydenta; dobrym rozwiązaniem byłyby prawybory na opozycji na wzór amerykański, dzięki temu opozycja narzuciłaby narrację" - powiedział w wywiadzie dla poniedziałkowego wydania "Wprost" lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Lider ludowców podkreślił, że jego zdaniem strategia PiS do wyborów prezydenckich będzie inna niż po nich. "Do wyborów nie będzie zaostrzenia kursu, a po nich się okaże. Jeśli prezydentem nadal będzie Andrzej Duda, to PiS będzie mógł pozwolić sobie na więcej. Jednak wybory do Senatu pokazują, że w bezpośrednim starciu kandydat opozycji może wygrać z kandydatami PiS" - powiedział szef PSL.

Reklama

Według niego, "dobrym rozwiązaniem byłyby prawybory na opozycji na wzór amerykański". "Dzięki temu opozycja narzuciłaby narrację. Do końca roku opozycja powinna wyłonić wspólnego kandydata na prezydenta" - uważa Kosiniak-Kamysz.

Pytany, kto powinien zostać marszałkiem Senatu, lider PSL podkreślił, że "są trzy równoprawne ugrupowania" i nie ma jednego lidera opozycji. "Jeżeli ktoś uzurpował sobie prawo do tego miana przed wyborami, to teraz jest to nieaktualne. Kto chce racjonalnej współpracy, musi szanować wszystkie ugrupowania" - podkreślił.

Dopytywany, czy ludowcy "nie dadzą się rozstawiać PO po kątach", Kosiniak-Kamysz powiedział: "Jeśli ktokolwiek myśli, że będzie jednoosobowo decydował, to dla jego dobra mówię: niech o tym zapomni. Odsądzano nas od czci i wiary, że idziemy oddzielnie do wyborów, ale my mieliśmy rację. Gdybyśmy poszli do tych wyborów razem, dziś PiS miałoby większość konstytucyjną w Sejmie" - dodał lider PSL. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje