Reklama

Reklama

"Rz": Kto udaje partię Kaczyńskiego? Tajemniczy plagiator PiS

Jeden z kandydatów w nadchodzących wyborach parlamentarnych zarejestrował komitet o nazwie podobnej do partii Prawo i Sprawiedliwość. To już trzeci taki przypadek w Polsce - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Jak pisze Wiktor Ferfecki, Paweł Górnik, kandydat do Senatu z powiatów tworzących pierścień wokół Lublina, zarejestrował komitet o nazwie "Prawda i Sprawiedliwość dla Polski". W swoim okręgu powalczy z obecnym senatorem Grzegorzem Czelejem z PiS i Krzysztofem Kamińskim z KO.

Jak zauważa dziennik, Górnik jest najmniej znany z tej trójki. Z jego programu, który przedstawił w internecie, wynika, że chce wsparcia rozwoju demograficznego i odtworzenia polskiego przemysłu.

Reklama

Zdaniem senatora Grzegorza Czeleja, zbieg okoliczności jest mało prawdopodobny.

To już trzeci taki przypadek w Polsce - czytamy. Wybrany z list PiS, a później usunięty z partii poseł Łukasz Zbonikowski w okręgu obejmującym m.in. Włocławek zarejestrował komitet Patrioci i Samorządowcy. Z kolei inny były polityk PiS, senator Jan Dobrzyński, startuje w Białymstoku z własnego komitetu o nazwie Zjednoczona Prawica.

Skąd pomysł, by założyć komitet o nazwie przypominającą Prawo i Sprawiedliwość? Czy chodziło o zmylenie wyborców? Autor artykułu pisze, że kandydat nie odpowiedział na pytania wysłane mailowo i przez Facebooka.

W informacji przesłanej Interii Paweł Górnik napisał jednak, że nie dostał żadnego maila z pytaniami od redakcji "Rzeczpospolitej". "Na moją chęć wyjaśnienia wątpliwości wokół nazwy komitetu, autor artykułu Wiktor Ferfecki nie wyraził zainteresowania" - dodał Paweł Górnik.

Więcej w "Rzeczpospolitej".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje