Reklama

Reklama

Nieoficjalnie: PO w wyborach bez PSL, ale z b. politykami PiS?

W Koalicji Obywatelskiej, którą PO formuje na wybory parlamentarne, nie znajdzie się prawdopodobnie PSL, będzie za to miejsce dla SLD i Zielonych - wynika z ustaleń Polskiej Agencji Prasowej. Możliwy jest ponadto start z list KO dwóch byłych polityków PiS: Pawła Kowala i Kazimierza Ujazdowskiego.

W piątek rano w stołecznym Pałacu Kultury i Nauki rozpoczęło się dwudniowe Forum Programowe pod hasłem "Uzdrowić Polskę". Lider PO Grzegorz Schetyna zapowiedział w swym wystąpieniu, że Platforma wystartuje w jesiennych wyborach do Sejmu i Senatu jako część Koalicji Obywatelskiej, którą póki co współtworzą też Nowoczesna i Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej. W KO ma się znaleźć miejsce zarówno dla lewicy, jak i konserwatystów.

"Te słowa były skierowane do PSL"

Reklama

Szef Platformy zastrzegł jednocześnie, że nigdy nie zgodzi się na wprowadzenie do KO "polityki transakcyjnej". "Jeśli dla kogoś różnica między Koalicją Obywatelską, a partią rządzącą dzisiaj polega tylko na tym, ile od kogo można dostać więcej stołków, to nie mamy o czym rozmawiać" - oświadczył Schetyna.

Politycy PO, z którymi w kuluarach Forum rozmawiała PAP, mówili, że słowa te zostały skierowane do Polskiego Stronnictwa Ludowego i należy je rozumieć jako zapowiedź prawdopodobnego startu w wyborach bez PSL.

"Były już trzy podejścia do tworzenia koalicji z PSL i za każdym razem ludowcy zrywali z nami rozmowy" - powiedział polityk z władz Platformy.

Potwierdził, że Schetyna ma jeszcze w planach spotkanie w piątek z prezesem ludowców Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Politycy PO nie spodziewają się jednak przełomu po tej rozmowie. "Myślę, że PSL pójdzie raczej sam do wyborów" - ocenił jeden z bliskich współpracowników przewodniczącego Platformy.

PO chce odbudować konserwatywne skrzydło

Podkreślił jednak przy tym, że do Koalicji Obywatelskiej przyłączą się najpewniej Zieloni i SLD. Oprócz tego Platforma chce po rozstaniu z dwoma swymi posłami: Markiem Biernackim i Jackiem Tomczakiem (obaj przeszli do klubu PSL, przekształconego w klub PSL - Koalicja Polska) zbudować konserwatywne skrzydło koalicji.

Dogadany jest już start z list Koalicji Obywatelskiej b. wiceprezesa PiS i b. ministra kultury Kazimierza Ujazdowskiego (w zeszłym roku Schetyna ogłosił go jako kandydata PO na prezydenta Wrocławia; w wyborach wystartował jednak ostatecznie z poparciem KO obecny włodarz tego miasta Jacek Sutryk) oraz b. wiceszefa MSZ z czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości Pawła Kowala. Obaj biorą udział w piątkowo-sobotnim Forum.

Z Platformą ma ponadto pozostać posłanka Joanna Fabisiak, o której media pisały, że może pójść w ślady Biernackiego i Tomczaka.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje