Reklama

Reklama

Mateusz Morawiecki: Zwyciężymy, ale nasze zwycięstwo musi być wyraźne

- Zwyciężymy, ale nasze zwycięstwo musi być wyraźne, aby mieć silny mandat do zmiany Polski - powiedział w sobotę w Turku (woj. wielkopolskie) premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że rząd PiS interesują przede wszystkim polskie rodziny, młodzież, emeryci i przedsiębiorcy.

"Przywitał mnie tutaj w sali obok taki groźny tur, wasz herb. Bardzo zły, silny, ale u was widzę uśmiechy na twarzach, widzę wiarę w to, że wygramy, że zwyciężymy, że Polska zwycięży. Rzeczywiście zwyciężymy, jestem tego pewien, ale też i to zwycięstwo musi być bardzo jednoznaczne, musi być wyraźne, po to, żeby móc mieć silny mandat do zmiany Polski" - mówił premier Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami Turku.

Reklama

Dodał, że chodzi o zmiany "w kierunku Polski dobrobytu, Polski coraz bezpieczniejszej, solidarnej, ale też Polski nowoczesnej, Polski, która by potrafiła zatrzymać naszą młodzież tutaj w Turku, w Kole, w Gnieźnie, we wszystkich miastach Polski".

"Interesują nas rodziny i miasta"

"Czyli trochę odwrotnie do tego, co było 20-25 lat temu i niedawno, kiedy nasi poprzednicy zamykali jakiś jeden zakład, drugi. W ogóle się tym nie przejmowali. My mamy zupełnie inne podejście, inną politykę. Interesują nas przede wszystkim polskie rodziny, polska młodzież, polscy emeryci, polscy przedsiębiorcy. Oni budują Polskę" - podkreślił.

Dodał, że Prawo i Sprawiedliwość interesują takie miasta, jak Turek, i powiat turecki, które "cały czas jeszcze tego potencjału nie wykorzystują". "Waszego tura trzeba chwycić za rogi i my to zrobiliśmy" - dodał.

Cztery ważne dziedziny życia

Premier wymienił cztery dziedziny życia "ważne dla każdego patrioty". Mówiąc o pierwszej dziedzinie powiedział: "Odbudowaliśmy elementarną sprawiedliwość społeczną". Morawiecki wskazywał, że w latach 90. zamykane były zakłady pracy i bezrobocie w niektórych miejscowościach dochodziło nawet do 40 proc. A jednocześnie brak było działań wspierających najbardziej potrzebujące grupy społeczne.

Po drugie, jak powiedział premier, rząd PiS zbudował "elementarną sprawność instytucji państwa". Podkreślił, że zapanowała także większa uczciwość. "W czasach naszych poprzedników nieuczciwość była systemowa" - powiedział premier.

Podkreślił, że mottem działań rządu PiS jest państwo wyrozumiałe wobec słabszych, a silne dla tych którzy "okradają państwo, są nieuczciwi".

Trzeci obszar, jaki zmienił się za rządów PiS, to - zdaniem premiera - uzyskanie wewnątrzsterowności polskiej polityki zagranicznej.

"Teraz jest może mniej miło niż było wcześniej, ale za to jest bardziej skutecznie" - powiedział premier. Wymienił takie działania, jak m.in. "zablokowanie migracji wbrew woli Polaków i Polski", inicjatywy w obszarze polityki klimatycznej i energetycznej.

Morawiecki dodał, że Polska uzyskała taką tekę w Komisji Europejskiej, na jakiej jej zależało, czyli tekę ds. rolnictwa. Wyraził nadzieję, że wkrótce Janusz Wojciechowski będzie komisarzem i będzie odpowiadał za "wyrównanie dopłat dla polskich rolników do poziomu średniej zachodnioeuropejskiej".

Czwarty obszar zmian, jak wymienił Morawiecki, to "odbudowa polskiego patriotyzmu, odbudowa dumy z Polski" oraz "dbałość o prawdę historyczną".

Morawiecki mówił m.in., że dzisiaj dużo rzadziej zdarzają się "takie wpadki", jak sformułowania o polskich obozach śmierci. "Polskie państwo broni i będzie bronić dobrego imienia Polski, naszych bohaterów, a to jest fundament zdrowego systemu wartości" - podkreślił Morawiecki. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy