Reklama

Reklama

Małgorzata ​Kidawa-Błońska: Kandydat powinien starannie dobierać słowa

"Każdy kandydat na posła czy senatora powinien bardzo starannie dobierać słowa; żaden nie ma prawa się tak zachowywać" - powiedziała w środę kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska pytana o aktywność blogerki Klaudii Jachiry, która startuje z warszawskiej listy KO do Sejmu

Jachira zamieściła kilka dni temu na Twitterze zdjęcia z piątkowego Młodzieżowego Strajku Klimatycznego, wśród nich jest zdjęcie wykonane przed pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego, który znajduje się w okolicach Sejmu. Na zdjęciu jest Jachira oraz dwie młode osoby, które trzymają transparent z napisem: "Bób, Hummus, Włoszczyzna, Vege", a w tle widać fragment pomnika z napisem "Bóg Honor Ojczyzna".

Małgorzata Kidawa-Błońska była pytana na konferencji prasowej, jak ocenia działalność Jachiry oraz czy powinna ona zrezygnować z kandydowania do Sejmu.

Reklama

"Powtarzam po raz kolejny - uważam, że każdy kandydat na posła czy senatora powinien bardzo starannie dobierać słowa. Uważam, że takie zachowania nie powinny mieć miejsca. Wiem, że pani Jachira przeprosiła, ale moim zdaniem nikt z nas, nikt z kandydatów na posłów i senatorów nie ma prawa się tak zachowywać i nie może tłumaczyć się, że nie wiedział. Od nas wymagana jest świadomość tego, co robimy" - powiedziała Kidawa-Błońska.

Dopytywana, czy Jachira powinna zrezygnować z kandydowania do Sejmu, Kidawa-Błońska odparła, że to decyzja, która należy do Jachiry, ponieważ tylko sam kandydat, który jest już na liście wyborczej może zrezygnować z ubiegania się o mandat poselski.

W środę "Niezależna.pl" udostępniła film z wtorkowego spotkania Jachiry z wyborcami. Portal relacjonuje, że "skandalistka zabawiła się w nauczycielkę" i cytuje wypowiedź Jachiry: "Wyciągnijcie kartki i zapiszcie nowy plan lekcji. Język polski - analiza słów nieudacznika tysiąclecia na podstawie słów 'spieprzaj dziadu', na matematyce porozmawiamy o liczbach urojonych Mateusza Morawieckiego. Na biologii coś dla dziewczynek - porozmawiamy o cudownym poczęciu, na plastyce coś dla chłopców, zrobimy kukłę Żyda, na historii swastyka jako pradawny symbol szczęścia, na informatyce nauczymy się jak założyć fermę trolli i jak hejtować. NA WF-ie porozmawiamy jak wygodnie leżeć krzyżem".

Portal pisze też, że "na spotkaniu przedwyborczym można było zobaczyć tylko hejt, żarty z tragedii i ze zmarłych". "O 17-tej telenowela smoleńska, o godzinie 18 transmisja z Brunatnej Góry z okazji rocznicy urodzin Hitlera. (...) O godzinie 22 zacznie się na żywo blok ekshumacyjny oraz quiz 'czyja to kończyna'" - cytuje kandydatkę.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy