Reklama

Reklama

"Lewicobus" wyrusza w Polskę. Na pokładzie liderzy SLD, Wiosny i Lewicy Razem

W piątek z Warszawy wyrusza "Lewicobus", czyli kampanijny autobus lewicy, którym szef SLD Włodzimierz Czarzasty, lider Wiosny Robert Biedroń i lider Lewicy Razem Adrian Zandberg pojadą na spotkania z wyborcami.

Bus z politykami lewicy wyruszy w piątek spod Pałacu Kultury i Nauki. "Jedziemy w Polskę powiatową. Chcemy odwiedzić wszystkie z 41 okręgów z takim przeświadczeniem, że lewica chce być blisko ludzi, a nie tylko w Warszawie, dlatego pokażemy program lokalnie, ale też odnoszący się do problemów lokalnych. 41 okręgów dlatego, że nie chcemy, żeby ktokolwiek czuł się wykluczony, bo lewica myśli o całym kraju, a nie tylko o wielkich metropoliach" - mówi wiceszef sztabu lewicy, sekretarz generalny Wiosny Krzysztof Gawkowski.

Reklama

W busie znajdą się liderzy lewicy: Włodzimierz Czarzasty, Robert Biedroń i Adrian Zandberg, ale też m.in. politycy, którzy otwierają listy lewicy w okręgach.

Zapowiedź "Paktu dla kobiet"

Pierwszymi przystankami na trasie "Lewicobusa" będą Łódź i Sieradz, gdzie w piątek odbędą się spotkania z mieszkańcami.

W sobotę w Poznaniu odbędzie się konwencja lewicy, która dotyczyć będzie kobiet. "Chcemy pokazać, że lewica jest kobietą" - mówi Gawkowski.

Jak podano w informacji dotyczącej poznańskiej konwencji, przedstawiony zostanie tam "Pakt dla kobiet". "Przedstawimy naszą wizję Polski - kraju otwartego, tolerancyjnego, w którym równość płci to podstawa, w którym kobiety mogą liczyć na europejskie standardy ochrony zdrowia wolne od klauzuli sumienia" - napisano.

"Porozmawiajmy o prawach i wolnościach obywatelskich, o prawach człowieka, o prawach kobiet. Zastanówmy się wspólnie nad przyszłością, nad tym jak sprawić, żeby w naszym kraju bezpieczne przerywanie ciąży, bezpłatna antykoncepcja czy parytety w najważniejszych urzędach stały się faktem" - czytamy w informacji.

Zapowiedzi liderów

Biedroń poinformował, że lewica zorganizuje cztery konwencje tydzień po tygodniu - w Poznaniu, Gdańsku, Olsztynie i 5 października w Katowicach. "To nasza trasa, to trasa 'lewicobusa', który na skrzydłach entuzjazmu, poparcia, przemierzy polskie drogi i spotkamy się z tysiącami Polek i Polaków, żeby opowiedzieć nasze marzenie o Polsce" - powiedział lider Wiosny.  

Zaznaczył, że do podróży "lewicobusa", na pewnym etapie, dołączy także były prezydent Aleksander Kwaśniewski.  

Lider listy warszawskiej lewicowego komitetu, lider Lewicy Razem Adrian Zandberg zapowiedział, że politycy lewicy będą w trakcie objazdu po kraju rozmawiać o programie wyborczym i o ich wizji Polski, jako nowoczesnego państwa dobrobytu.  

"Rządzący mówią nam nieraz, że mamy wybierać: albo socjal, albo demokracja. My się nie zgadzamy na ten wybór, bo lewica to jest chleb i wolność, lewica to jest prospołeczna polityka i szacunek dla mniejszości, lewica to jest bezpieczeństwo socjalne i szacunek dla praw kobiet, lewica to jest demokracja, praworządność i tanie mieszkania, i wyższe pensje - o tym właśnie programie, o naszej wizji Polski - nowoczesnego państwa dobrobytu będziemy przez najbliższe tygodnia rozmawiać" - mówił Zandberg.  

Z kolei szef SLD Włodzimierz Czarzasty stwierdził, że "wszyscy bronią konstytucji", ale to lewica dała Polsce konstytucję. "W tej konstytucji jest napisane 'sprawiedliwość społeczna', a sprawiedliwość społeczna to nie jest rozdawanie pieniędzy, sprawiedliwość społeczna to jest stworzenie systemu usług państwa wobec obywatelek i obywateli w ramach służby zdrowia, kultury, edukacji - to jest sprawiedliwość społeczna, z której jeszcze kilka lat temu się wiele osób się śmiało, a teraz do tego nawiązują" - powiedział Czarzasty.

Wstępny harmonogram

Jak wynika ze wstępnego harmonogramu, średnio liderzy lewicy będą odwiedzać nawet do czterech miast dziennie. W sobotę po Poznaniu, kolejnymi przystankami na trasie busa będą Piła i Gniezno, w niedzielę Bydgoszcz, Toruń i Płock, a w poniedziałek Białystok i Siedlce.

Kolejne konwencje regionalne lewicy mają się odbyć w Gdańsku 21 września, Olsztynie 28 września i Katowicach 5 października, czyli na tydzień przed wyborami.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy