Reklama

Reklama

Katarzyna Lubnauer krytycznie o akcji Klaudii Jachiry

Polityka jest zajęciem poważnym, a satyrę należy zostawić tym, co się polityką nie parają; tym bardziej ośmieszanie czegoś, co jest ważne dla większości Polaków - powiedziała szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer, komentując zdjęcia blogerki Klaudii Jachiry pod pomnikiem Armii Krajowej.

Sama Jachira w oświadczeniu przeprosiła wszystkich, którzy poczuli się urażeni jej zdjęciem i zapewniła, że ma szacunek do tych, którzy bronili ojczyzny.

Reklama

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej do Sejmu Klaudia Jachira zamieściła kilka dni temu na Twitterze zdjęcia z piątkowego Młodzieżowego Strajku Klimatycznego, w którym wzięła udział. Wśród opublikowanych zdjęć jest takie, wykonane pod pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego, który znajduje się w okolicach Sejmu. Na zdjęciu na tle napisu "Bóg Honor Ojczyzna" stoi Jachira oraz dwie młode osoby, które trzymają transparent z napisem: "Bób, Hummus, Włoszczyzna, Vege".

Zdjęcie spotkało się z krytyką

Zdjęcie spotkało się z krytycznymi opiniami. Działające w Krakowie Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych zaapelowało w niedzielę do sztabu wyborczego Koalicji Obywatelskiej o natychmiastowe skreślenie z listy kandydatów do Sejmu Jachiry. "To nie tylko przekracza wszelkie normy walki politycznej i dobrych obyczajów, ale stanowi przejaw jawnej pogardy dla wartości bliskich sercu każdego rodaka, nawet jeżeli jest on osobą niewierzącą" - napisał w liście rzecznik Porozumienia dr Jerzy Bukowski. Także polityk PO Sławomir Nitras powiedział w Polsat News, że Jachira powinna zostać wykreślona z listy, jeśli to byłoby możliwe.

Do sprawy Jachiry odniosła się w poniedziałek szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. "Dla mnie nie ulega wątpliwości, że poczucie humoru, ale też sposób ekspresji Klaudii Jachiry jest daleki od mojego" - oceniła. "Uważam, że polityka jest zajęciem poważnym, a satyrę trzeba zostawić tym, którzy się polityką nie parają, a tym bardziej jakiekolwiek hejt czy jakiekolwiek działanie, które ma ośmieszający charakter wobec czegoś, co dla większości Polaków jest ważne" - podkreśliła.

Jachira przeprasza

W poniedziałek Jachira usunęła zdjęcie i wydała oświadczenie na Facebooku. "Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni zdjęciem ze Strajku Klimatycznego. Jest mi przykro, że wykonana przypadkowo fotografia z młodzieżą wywołała tyle kontrowersji. Usunęłam ją dlatego, bo nie zgadzam się, by ucierpiały osoby, które wykonały transparent i dla których ważny jest los naszej Ojczyzny i Planety. Dziewczynom chodziło o grę słów" - napisała.

"Jednocześnie pragnę z całą mocą podkreślić, że mam szacunek dla tych, którzy bronili Ojczyzny, naszych bohaterów, kombatantów i weteranów. Nie miałam zamiaru nikogo obrażać. Sama nieraz podczas prób do spektaklu o Powstaniu Warszawskim miałam przyjemność rozmawiać z powstańcami. Podziwiałam i podziwiam ich odwagę i determinację w walce o wolność" - dodała.

Zaznaczyła zarazem, że tym bardziej uważa, że "dzisiejszy patriotyzm powinien odpowiadać na współczesne zagrożenia, w tym zmiany klimatu, katastrofę ekologiczną i zagrożenie bytu naszej cywilizacji".

Blogerka Jachira startuje z trzynastego miejsca warszawskiej listy Koalicji Obywatelskiej do Sejmu. W 2015 r. kandydowała bezskutecznie z list Nowoczesnej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje