Reklama

Reklama

​Jarosław Gowin dla "Rz": Jestem rzecznikiem klasy średniej

"Jako minister współodpowiedzialny za rozwój technologii i innowacyjność jestem rzecznikiem klasy średniej" - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Stanowczo zapewnia także, że PiS nie podniesie składek ZUS dla przedsiębiorców. "Gdyby było inaczej, podałbym się do dymisji" - zapowiedział.

Zdaniem Gowina, Zjednoczona Prawica nie jest podzielona w sprawie podwyższenia płacy minimalnej. "Wypracowaliśmy wspólne stanowisko. Z jednej strony, zgodnie z propozycją PiS, szybciej niż pierwotnie zakładaliśmy wzrośnie płaca minimalna. Z drugiej, PiS zaakceptowało postulat Porozumienia, aby tak obniżyć ZUS dla małych firm, żeby wzrost płacy minimalnej nie podkopał ich finansowych fundamentów" - mówi.

Reklama

Minister ujawnia także, że decyzja o szybszym wzroście płacy minimalnej zapadła "w kilku ostatnich tygodniach".

Dopytywany, czy przedsiębiorcy mogą się spodziewać podwyżki ZUS po wyborach, Gowin zapewnia: "Chcę złożyć dwie jednoznaczne deklaracje. Pierwszą, że nie ma takiego planu i tego nie zrobimy. Drugą, że ręczę za to swoją wiarygodnością. Gdyby było inaczej, podałbym się do dymisji".

Wicepremier był także dopytywany o plany zniesienia pułapu 30-krotności w naliczaniu składek. "Porozumienie zajmuje tu inne stanowisko niż PiS. W naszej ocenie likwidacja 30-krotności w oczywisty sposób doprowadzi do spadku wynagrodzeń tych grup zawodowych, które są kluczowe dla rozwoju nowoczesnego państwa: specjalistów, informatyków, kadry kierowniczej średniego szczebla czy wolnych zawodów" - wskazuje.

"Musimy sobie zadać pytanie, czy zależy nam na skutecznej konkurencji z najbardziej zamożnymi państwami świata. To jest wyścig o talenty, o ludzi szczególnie uzdolnionych. Jako minister współodpowiedzialny za rozwój technologii i innowacyjność jestem rzecznikiem klasy średniej. Bo jej interesy są przecież zbieżne z polską racją stanu" - dodaje.

"W przyszłej kadencji w dużo większym stopniu położymy nacisk na uruchamianie rezerw rozwojowych. To jest warunek stabilnej realizacji bezprecedensowo szerokich programów społecznych" - zapewnia.

 Więcej w "Rzeczpospolitej" 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama