Reklama

Reklama

Wybory parlamentarne 2015

Litwa: Wynik wyborczy w Polsce może doprowadzić do napięć w Europie

Zwycięstwo konserwatystów z Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych w Polsce może doprowadzić do napięć w Europie - oceniają litewscy politycy. Według nich rządy PiS nie powinny znacząco wpłynąć na stosunki między Warszawą a Wilnem.

Lider Akcji Wyborczej Polaków na Litwie europoseł Waldemar Tomaszewski ocenił, że zwycięstwo prawicy w Polsce to "pozytywny sygnał dla Europy". Jak podkreślił, zwycięstwo wyborcze przypadło partii, która odnosi się do tradycyjnych wartości, chrześcijaństwa i rodziny.

"Polskie społeczeństwo jest wciąż mocno religijne i pokazuje tym samym raz jeszcze, że uznaje głęboką liberalizację za niemożliwą do przyjęcia. Jest to także dobry sygnał dla całej Europy, ponieważ Europa stała się wielka ze względu na swoje chrześcijańskie korzenie" - powiedział Tomaszewski litewskiej agencji BNS.

Reklama

Jak podkreślił, w stosunku do społeczności polskiej na Litwie nie należy spodziewać się żadnych zmian w związku z rekonstrukcją rządu w Polsce.

"Jeśli chodzi o Polaków na Litwie, polscy politycy mówią jednym głosem o swoich rodakach za granicą i między nimi panuje konsensus w tych sprawach. We wrześniu została przyjęta przez Sejm RP uchwała, mająca na celu wspieranie edukacji polskiej mniejszości narodowej na Litwie i wszystkie partie poparły tę uchwałę, która pokazuje, że jest pewne porozumienie w tej sprawie. Trudno obecnie mówić o możliwych zmianach w tej kwestii" - powiedział Tomaszewski.

Z kolei według czołowego polityka Litewskiego Ruchu Liberałów Petrasa Ausztrevicziusa bez wątpienia zwycięstwo PiS przełoży się na bardziej sceptyczną politykę Warszawy wobec Brukseli.

"To będzie interesujące obserwować polskie zachowanie w kontekście uchodźców. Determinacja Polski w kwestii migracyjnej po zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości może wywołać wiele obaw u niemieckiej kanclerz Angeli Merkel" - podkreślił Ausztreviczius.

Zdaniem Gediminasa Kirkilasa z Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej, który jest przewodniczącym parlamentarnej komisji ds. europejskich, Polska pod rządami PiS położy większy nacisk na kwestie bezpieczeństwa co jest - jak zaznaczył - zgodne z interesem Litwy.

"Partia ta (PiS) znana jest jako eurosceptyczna, jednak fakt, że prezydent i rząd wywodzą się z tego samego obozu na pewno poprawi ich sytuację. Uważam, że w stosunkach z UE mogą pojawić się pewne napięcia, ale nowa administracja mocno koncentruje się na zwiększeniu bezpieczeństwa i na stosunkach z USA i NATO, a to nam (Litwie) odpowiada" - podkreślił Kirkilas.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje