Reklama

Reklama

Wybory parlamentarne 2015

Większa reprezentacja mniejszości niemieckiej w Sejmie?

Mniejszość niemiecka ma w parlamencie jednego posła i nie ma senatora. Czy to się zmieni? Władze Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców chcieliby zwiększyć reprezentację w Sejmie i Senacie.

O mandaty dla co najmniej dwóch posłów i jednego senatora chce powalczyć w zaplanowanych na 25 października wyborach parlamentarnych mniejszość niemiecka - zapowiedzieli jej przedstawiciele. Jedynką na liście do Sejmu będzie obecny poseł Ryszard Galla.

Na zorganizowanej we wtorek konferencji prasowej władze Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców (TSKN) na Śląsku Opolskim podały pełną już listę kandydatów do Sejmu i Senatu wraz z kolejnością.

Jedynką na liście do Sejmu z okręgu opolskiego będzie obecny poseł mniejszości, jedyny jej przedstawiciel w polskim parlamencie, Ryszard Galla. Z drugiego miejsca wystartuje wicemarszałek województwa opolskiego Roman Kolek, trójką będzie były przewodniczący TSKN Norbert Rasch, a czwórką - sekretarz TSKN Zuzanna Donath-Kasiura.

Reklama

Na pozostałych miejscach listy znaleźli się głównie samorządowcy i działacze TSKN, ale też np. lekarz onkolog Aleksander Sachanbiński, kandydat na prezydenta Opola w niedawnych wyborach samorządowych z ramienia mniejszości Norbert Honka czy działaczka kulturalna i piosenkarka Andrea Hampel, znana też jako Andrea Rischka.

O fotel senatora ubiegać się będą natomiast starosta strzelecki Józef Swaczyna, burmistrz podopolskiego Prószkowa Róża Malik oraz radny sejmiku Hubert Kołodziej.

Szef TSKN Rafał Bartek pytany o to, jakie są szanse mniejszości na zwiększenie jej reprezentacji w polskim parlamencie uznał, że są one "bardzo realne". Jego zdaniem wskazuje na to m.in. wynik ostatnich wyborów samorządowych, w których np. mniejszość zdobyła o jeden więcej mandat w sejmiku woj. opolskiego, niż miała w poprzedniej kadencji (ma ich 7 na 30 radnych).

"Poza tym na krajowej scenie politycznej ma też miejsce nowa sytuacja. Przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi PO była +na fali+. Teraz wielu wyborców może szukać alternatywy, zwłaszcza na środku sceny politycznej. My proponujemy kandydatów mocno zakotwiczonych w regionie, którzy pracują na jego rzecz" - dodał Bartek.

Galla dodał, że cel minimum, o który w wyborach będą walczyć przedstawiciele mniejszości, to dwa mandaty w Sejmie i jeden w Senacie.

Obecnie mniejszość niemiecka ma jednego posła w okręgu opolskim i nie ma senatora.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy