Reklama

Reklama

Wybory parlamentarne 2015

Małgorzata Kidawa-Błońska: Słowa Schetyny nie na miejscu

​Krytyczne słowa Grzegorza Schetyny były niepotrzebne, zwłaszcza na tym etapie kampanii - ocenia marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. Szef MSZ ostatnio ostro wypowiedział się o sztabie Platformy Obywatelskiej. Sugerował też, że potrzebne są wybory nowego szefa partii tuż po wyborach parlamentarnych.

Marszałek Sejmu mówiła w radiowej Trójce, że większość działaczy PO jest teraz skupiona na wyniku wyborczym. Dodała, że nie zna nikogo w partii, kto by rozmawiał o tym, co będzie po wyborach. Ponadto, jak mówiła, każdy, kto nie pracował w sztabie, uważa, że lepiej poprowadziłby kampanię.
Kidawa-Błońska dodała, że takie uwagi nie były potrzebne. - Wprawdzie politycy PO mają wolność wypowiedzi, ale recenzowanie sztabu jest nie na miejscu. Tym bardziej, że kampania wyborcza jest na ostatniej prostej - zaznaczyła.

Marszałek Sejmu wyraziła też nadzieję, że Platforma, mimo perturbacji, po wyborach będzie uporządkowana.

Reklama

Wybory parlamentarne odbędą się w najbliższą niedzielę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje